Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: powierzchnią komórki





Temat: Zapalny zawał serca
Przykro mi, ale nie mozesz zostac recenzetem mojego
dorobku naukowego. Mam duzo publikacji, ponad 200.
Rowniez w Lancet, New England Journal of Medicine, Journal
of Clinical Investigation, Nature Biotechnology. Ja w sumie
jestem skromnym czlowiekiem. Sukces naukowy
zawdzieczam temu, ze od 20 lat nie mam kontaktu z Polska
i Polakami.
Rowniez pozdrawiam

Gość portalu: 1234 napisał(a):

> sluchaj
> a gdzie ty wlaciwie pracujesz od tych 20 lat?
> i ile masz publikacji w nature science albo cell
> co odkryles? jakie masz prawo zeby pouczac innych?
> swoje wlasne osiagniecia?
> jezeli tak to jakie?
> co soba reprezentujesz?
> madrosci w tobie niewiele, ale moze wiedzy duzo
> fajnie byloby obejrzec CV kogos tak zadufanego w sobie jak ty
> wielcy tego swiata zazwyczaj maja wiecej pokory
> i mniej sie wymadrzaja
> pozdrawiam
>
>
> Gość portalu: Pat napisał(a):
>
> > Dalej twierdze, ze Malgorzata naapisala "groch z kapusta".
> > Dlaczego nie doradzila czytelnikom, ze warto badac CRP, a
> > nie cholesterol? Ostatnio, rowniez udowodniono, ze
> > homocysteine, nie jest czynnikiem zwiekszonego ryzyka
> > chorob naczyn wiencowych. Tak wiec, jak do tej pory warto
> > pic lampke wina czerwwonego (nie bialego, ktore nie
> > zawiera polyfenoli), brac 1 aspiryne (81 mg) dziennie,
> > usunac wszystkie ogniska zapalne (popsute zeby!!!!!),
> > gimnastykowac sie, i wszystko bedzie dobrze. Wino
> > czerwone oslabia expresje adhesion molecules na
> > powierzchni komorek endothelium w naczyniach
> > wiencowych a aspiryna powoduje zablokowanie degradacji
> > IkappaB i stabilizuje NF-kappaB. To wszystko zostalo juz
> > zbadane i mysle, ze praca Malgorzaty powinna wlasnie tego
> > dotyczyc. A moze, ktos wie jak dziala czosnek? Jesli nie
> > moge odpowiedziec. W Polsce nie ma molekularnej
> > biologii. Polska jest za biednym krajem, by tego typu
> > badania prowadzic. Tak wiec Polaku, ucz sie od tych, ktorzy
> > sie na tym znaja, nawet jesli pisza komorka przez"U
> > ZWYKLE".






Temat: Zapalny zawał serca
Nie da sie udowodnic ze ekspresjia genow nie istnieje -
za duzo jest "dowodow" w ksiazkach i artkulach , ale
gratuluje odwagi w podjeciu wyzwania. Aktywacja to nie to
samo co ekspresja - mowi sie i pisze o atywacji
ekspresji. Zarowno w literaturze polskiej jak i w
angielskiej. Aktywacja to proces , ktorego opis jest w
twoim postcie z pewny zastrzezeniem - promotor czy
promotor region nie moze byc aktywowany, aktywowany jest
gen = rozpoczyna sie proces transkrypcji (czy promotor
jest czy nie jest czescia genu to temat ktory juz
przerabialem 20 lat temu). To wszystko to tylko na
marginesie - bo nie ma sensu przerabiac w postach
podrecznika do mol. biol. MOJA UWAGA Z PIERWSZEGO POSTU
DOTYCZY INNEGO POZOMU ANALIZY - jest kwestia umowy czy
ekspresja nazwiemy fakt ze gen funkcjonuje = daje
fenotyp, a nie tylko bialka (jesli bialka mialy by ulegac
ekspresji to moze i czarny kolor skory ulega ekspresji ??
)czy fakt ze bialko jest obecne w komorce ale NIE MOZE
TO SAMO SLOWO OZNACZAC DWOCH ROZNYCH ZJAWISK (ZWLASZCZA W
TERMINOLOGII NAUKOWEJ TAKICH SYTUACJI SIE SWIADOMIE
UNIKA)- JEZYK TO NARZEDZIE POZNAWCZE I BADAWCZE, OPROCZ
BADANIA I OPISU ZJAWISKA MOZNA PO NIM WNIOSKOWAC O
AUTORZE - poznac czy ktos sciemnia czy wyjasnia. MILEGO
DNIA, Jan

Gość portalu: Pat napisał(a):

> Mozna uzyc powiedzenia expresja. Czy istnieje expresja
> genow? Aktywacja genow, to lepsze okresleenie. Geny
> ulegaja aktywacji. Promoter region, ktory zawiera binding
> sites jest aktywowany poprzez bialko z transcription
factors,
> ktore kieruje RNA polymerase i tworzy sie the initiation
> complex, ktory rozpoczyna transcrypcje i tworzenie mRNA,
> ktory nastepnie w rybosomach jest translated do bialka,
> ktore moze byc expresjowaane na powierzchni komorki. To
> tyle na temat "expresji" genow.
>
>
>





Temat: orzecznictwo sądowe przydatne dla wspólnot
bohdan8080 napisał:

> " Powierzchnię użytkową budynku stanowi suma powierzchni wszystkich
> lokali mieszkalnych i użytkowych znajdują-
> cych się w tym budynku " ( komentarz : tak ustalamy powierzchnię ,
> która stanowi mianownik przy obliczaniu
> udziałów poszczególnych właścicieli , licznikiem jest oczywiście
> powierzchnia danego lokalu ) .
> Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie o sygnaturze I CKN 903/97
> " Współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego
> właściciela nieruchomości objęte są tylko
> te części budynku i inne urządzenia , które nie są odrębnymi
> lokalami , należącymi do właścicieli wyodrębnionych
> lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości i które nie
> służą wyłącznie do ich użytku " . ( komentarz :
> ten wyrok wprowadza w istocie 3 kategorię w obrębie wspólnoty
> mieszkaniowej / obok lokali o ustalonym statusie
> własnościowym oraz części wspólnych budynku / do której należą np.
> komórki i balkony ; dlatego wspólnoty
> powinny podejmować uchwały precyzyjnie określające części
> wspólne ) .

Czyje są te komentarze? Sądu czy własne? Czytamy to samo wnioskujemy co innego.
Sprawa balkonów jako nie należących do części wspólnej bo służą one jednemu
właścicielowi (z racji swego usytuowania a nie przyznania przez wspólnotę, co
innego z komórką, ta może być odebrana) doczekała się wyroku SN.
Powierzchnie użytkowe lokali to jedno, a udziały powinny uwzględniać też
powierzchnie pomieszczeń przynależnych, które nie są ani lokalami mieszkalnymi
ani uzytkowymi.



Temat: LYSANEL???? HELP!
EFFACLAR K został stworzony w odpowiedzi na potrzeby dermatologów związane z
pielęgnacją skóry tłustej, o zgrubiałej i niejednorodnej powierzchni z
niewielkimi zmianami trądzikowymi*)
*) coraz częściej problemy skórne typowe dla wieku młodzieńczego pojawiają się
u osób dorosłych, których skóra wykazuje większą wrażliwość na leczenie silnie
działającymi środkami farmakologicznymi

EFFACLAR K przeznaczony do codziennej pielęgnacji, koryguje i stopniowo
odnawia powierzchnię skóry poprzez regularne, delikatne złuszczanie jej
powierzchni bez ryzyka podrażnień; skóra staje się gładka, rozjaśniona,
przywrócone zostaje uczucie komfortu

innowacja: LHA® (chroniony patentem lipohydroksykwas) jest aktywnym czynnikiem
o działaniu keratolitycznym, charakteryzującym się dużym powinowactwem do
naskórka, dzięki czemu z łatwością i w sposób równomierny przenika przez
warstwę rogową, powodując precyzyjną i delikatną mikroeksfoliację jej
powierzchni bez ryzyka podrażnień

EFFACLAR K usuwa dwukrotnie wicej martwych komórek naskórka w porównaniu z
klasycznym produktem na bazie AHA+BHA*)
*) badanie oceniające działanie złuszczające EFFACLAR K w porównaniu z
produktem zawierającym AHA+BHA, przeprowadzone na grupie 15 osób w wieku od 28
do 54 lat poprzez aplikację plasterków i ocenę ilości komórek złuszczonych

rezultat: już po 5 dniach stosowania powierzchnia skóry ulega zmianie; jest
ona wygładzona, oczyszczona, staje się delikatniejsza w dotyku, zmiany
trądzikowe ustępują, a pory zwężają się; odcień skóry ulega ujednoliceniu i
rozjaśnieniu

EFFACLAR K zawiera wodę termalną z La Roche-Posay o naturalnych właściwościach
kojących, wygładzających i zmniejszających przekrwienie

Postać:

tuba aluminiowa z zakończeniem stożkowym 30 ml

Sposób użycia:

EFFACLAR K stosuje się codziennie rano i/lub wieczorem na umytą i osuszoną
skórę całej twarzy; dzięki zawartości czynników nawilżających i matujących
stanowi on znakomitą bazę pod makijaż

EFFACLAR K stosuje się sam lub jako uzupełnienie terapii stosowanej przez
dermatologa

Orientacyjna cena: 42 zł




Temat: Bon ton czy sztywniactwo?
Gość portalu: kasia_ania napisał(a):

> Nie, nie dlatego ze nigdy przedtem tego nie bylo. To po prostu kwestia taktu i
> dobrego wychowania.

Aha, czyli jest to kwestia umowna.

Zdania sobie sprawy ze nie zyjemy sami na powierzchni
> Ziemi :D) Np. w restauracji - nie jestesmy sami, dlaczego mamy zmuszac innych
> gosci do wysluchiwania (czesto glosnego) monologu przeplatanago perlistym
> smiechem :))) prowadzonego przez goscia trzy stoliki dalej?

Rozmawiac przez telefon mozna rowniez tak, ze nie rzuca sie to w oczy. Wywrzaskiwanie czegokolwiek do cyfrowego aparatu to glupota i ostentacja i tu sie zgadzamy: jest to naganne. Jednak ja biore ze soba komorke wszedzie, takze do restauracji i nawet nie poznasz, czy rozmawiam z towarzyszka przy stole, czy z kims na kontynencie. Oglada to naturalnosc.

Czy nie sadzisz ze dla innych osob
> taki czlowiek wyglada jakby zyl we wlasnym swiecie, w mydlanej bance, nie
> swiadomy swiata (i odporny na niego!) i cala reszte jego mieszkancow?

Roznie bywa. Niektorzy maja tak wypelniony dzien, ze nie chca planowac rozmow telefonicznych z inna rownie zajeta osoba. Tym osobom komorka pomaga elastycznie gospodarowac czasem. Ja np chetnie zalatwiam telefony stojac w korku.

> "Zabrania sie zabraniac" to swietny pomysl, chlubna dewiza nowoczesnego,
> tolerancyjnego, wyluzowanego swiata, ale... czesto czysto teoretyczna czy wrecz
> szkodliwa. Czy w takim razie uwazasz ze nakaz wylaczania komorek w teatrze czy
> kinie tez jest zly?

W teatrze tak, bo przeszkadza aktorom. W kinie nie, bo nikomu nie przeszkadza. Powtarzam, przez telefon mozna rozmawiac niezauwazalnie dla otoczenia i niekoniecznie godzinami. Chcesz zabraniac komorek w kinie? Raczej zabron obzerania sie w czasie seansu. Ciagle chrupanie i mlaskanie i szeleszczenie opakowaniami przeszkadza jeszcze bardziej. Pozostaje przy swoim zdaniu: nie tylko w tej dziedzinie zakazy powinny byc wyjatkiem, nie regula.

Acha, z rzeczy ktore mnie
> draznia w kuchni to drapanie - czymkolwiek innym niz drewniana lyzka - po
> teflonowej patelni!!! :)))

To, ze cos CIEBIE drazni, jest slabym argumentem w dyskusji. Na to lepszym sposobem jest nie zakaz, tylko moze psychoterapia.

Nie zrozum mnie zle, jestem jak najbardziej zwolennikiem tezy o upadku niezbednej kindersztuby, ale uwazam tez, ze doroslego o wiele trudniej wychowac i ze zatem nie ma co zabraniac czego popadnie. No a komorki i zwiazane z nimi reakcje to dla mnie przyklad globalnej neurozy, ktora obserwuje z rozbawieniem. Ale to juz nie w obszarze zainteresowan tego szanownego forum.



Temat: Włosy
Włosy
Wklejam podstawowe , ale jakże ciekawe informacje o włosach

Struktura włosa

Pantene 25-03-2004, ostatnia aktualizacja 26-03-2004 16:05

Czy wiesz że na ludzkiej głowie jest około 100 000 włosów? Włosy na głowie
rosną w tempie 1-2cm miesięcznie. Znajdują się na 95% całkowitej powierzchni
naszego ciała. Włos rośnie przez 4-7 lat, następnie wypada. Dziennie tracimy
50-100 włosów.

Budowa włosa na pozór nie wydaje się nam zbyt skomplikowana. Wystarczy jednak
przyjrzeć się im uważnie pod mikroskopem, by stwierdzic, że ich struktura
jest bardziej złożona niż nam się to wydawało.

Włos można porównać do drzewa. Skąd takie porównanie? Odcinek włosa
zagłębiony w skórze nazywany jest korzeniem, część wystająca na powierzchnię -
trzonem lub łodygą.

Podstawa korzenia włosa jest silnie rozszerzona i wydrążona od dołu. Częśc ta
zwana jest cebulką. Jest to skupisko komórek zawierających ziarenka barwnika.
Odpowiedzialna jest ona za wzrost oraz odbudowę włosa. Wydrążone w dolnej
części cebulki miejsce wypełnia brodawka włosa. Jest ona bardzo silnie
unaczyniona, a jej zadaniem jest odżywianie komórek cebulki.

Włosy zdrowe - niezniszczone

Lekko zniszczone

Na wysokości korzenia, włos otacza dodatkowo pochewka wewnętrzna, będąca
ujściem gruczołu łojowego. W części przypowierzchniowej skóry znajdują sie
mięśnie przywłosowe. Regulują one napięcie skóry i włosów.

Trzon włosa zbudowany jest z trzech podstawowych warstw: rdzenia, warstwy
korowej oraz osłonki. Substancja rdzenna jest całkowicie zrogowaciała. Otacza
ją warstwa korowa, w której zawarty jest barwnik, decydujący o kolorze
naszych włosów. Korę włosa otacza cienka osłonka. Kora może być zbudowna z
sześciu do dziesięciu leżących na sobie warstw. Ich ułożenie przypomina układ
dachówek. Skierowane są one ku końcom włosa. Kiedy warstwy leżą płasko, jedna
na drugiej, chronią rdzeń włosa przed utratą wilgotności oraz przed
mechanicznymi zniszczeniami powodowanymi przez suszenie i układanie włosów.
Powierzchnia włosa jest wtedy gładka i lśniąca.

Link do artyjułu , aby mozna było obejrzeć zawarte w nim zdjecia:

serwisy.gazeta.pl/pieknewlosy/1,53821,1988691.html




Temat: Kupię nowe mieszkanie, które już jest
Porypało mi się z tym 2003 rokiem mieszkanie jest
Z 2001 a w 2003 my wyjechaliśmy z kraju - znaczy opuściliśmy mieszkanie - tu
więcej szczegółów.
Mieszkanie oddane do użytku na wiosnę 2001 roku zasiedlone we wrześniu tego
samego roku.

W skład osiedla wchodzą dwa budynki strzeżone (wejście dla gości przez recepcję
po zameldowaniu się ochronie, kto do kogo itp. – ochrona dzwoni z pytaniem czy
wpuścić danego delikwenta czy nie).

Na terenie osiedla: nad parkingami podziemnymi alejki komunikacyjne z fontanną
i kortem tenisowym, poniżej na poziomie gruntu na tyłach budynków duży zielony
plac z placem zabaw dla dzieci – wszystko ogrodzone z monitoringiem kamer video.
Windy z poziomu garaży (jedna mniejsza, druga tak zwana towarowa – dwa razy
większa)
Budynki położone przy ulicy Meissnera 1/3 – oferowane mieszkanie w tym niższym
budynku od strony biblioteki i przychodni.

Rozkład mieszkania:
Pokój dzienny z aneksem kuchennym – wymiary pokoju około 6,4 m na 4 m – około
24 m2
W pokoju (salonie) dwuskrzydłowe drzwi balkonowe – niestety zamiast balkonu
barierka.
Sypialnia z garderobą (oddzielne pomieszczenie – nie mylić z szafą wnękową) –
pokój o wymiarach około 4 m na 3 m - powierzchnia około 14 m2 (plus garderoba
o powierzchni 3-4 m2)
Łazienka – w kształcie litery L – o powierzchni 6,8 m2
Przedpokój – 7-8 m2

Wyposażenie mieszkania:
Aneks kuchenny ciąg roboczy „długości” 4 mb – z zabudowanymi sprzętami
(kuchenka elektryczna z płytą ceramiczną i piekarnikiem elektrycznym zasilana
tzw. siłą – firmy Whirlpoll – zmywarka na 12 kompletów naczyń Whirlpoll – okap
Amica – lodówka ARDO jedyny sprzęt wolnostojący nie zabudowany) w kolorze
srebrnym (metalicznym).
Łazienka – wanna narożna – bidet – sedes – umywalka – pralka (Amica).
Pokoje – parkiet dębowy – część kuchenna i część przedpokoju – gres – łazienka
glazura i terakota.

W części kuchennej pokoju dziennego, garderobie, łazience - elektryczna
wentylacja wymuszona. W piwnicy komórka lokatorska o powierzchni około 7 m2.

Czynsz dla dwóch osób wynosi 370 pln – w mieszkaniu 4 letnim (wliczona ochrona,
przewidywane zużycie ciepłej i zimnej wody ) dodatkowo energia elektryczna –
około 180 pln na kwartał.




Temat: formalności
kaja99 napisała:

> Bedę wdzięczna za praktyczne podpowiedzi w następującej sprawie. Developer
> chce sprzedać wspólnocie komórkę w jej budynku. Wspólnota zainteresowana,
> cena przystępna, a nawet powiedziałabym symboliczna i wyjątkowo nie chodzi o
> pieniądze. Wszystko rozbija się o papierki. Komórka jest wyodrębnionym
> lokalem, no prawnie nie do końca (z zaświadczeniem, bez notariatu i księgi)
i
> miałaby stanowić część wspólną. I jak tego dokonać? Zarządca (zarząd ?)
> formalnie powinien mieć przecież pełnomocnictwo notarialne od
> współwłaścicieli, wszak to przecież i nabycie nieruchomości i zwiększenie
> części wspólnych, a to jest po prostu w omawianym przypadku prawie
nierealne
> przedsięwzięcie (ostatecznie tak kosztowne, że się skórka za wyprawkę nie
> opłaci). No i co z tym fantem zrobić? Może jest jakieś wyjście "na skróty"?

Developer, jeżeli ma komórkę, która nie jest częścią wspólną ( a tak jest bo
przecież nie mógłby jej sprzedawać) jest także członkiem wspólnoty. Jeżeli mam
rację, to można podjąć uchwałę, że "wspólnota stwierdza, że komórka
położona .... nie jest własnością developera lecz należy do części wspólnej..."
Jeżeli podpisze taką uchwałę, to komórka przechodzi na własność wspólnoty, a
jeżeli uchwała zostanie podjęta w obecności notariusza, to będzie podstawą do
zmiany udziałów ( jeżeli była odrębnym lokalem trzeba odjąć jej powierzchnię).

Udziały w powierzchni wspólnej liczy się procentami, a nie m. kw. zatem jeżeli
nie była wyodrębnionym lokalem (różnie to bywa) to potrzebna jest tylko
uchwała.
Może się jednak mylę, nie jestem licenzjonowanym zarządcą.
Pozdrawiam
Adam



Temat: czynsz za pomieszczenie przynależne
zermi napisał:

> Otóż jestem szczęśliwym posiadaczem tzw. komórki w budynku.
Panie Pawle, trzeba nieco uściślić. Jest Pan posiadaczem ale wynika to z tytułu
własności lokalu czy z innego tytułu. Czy Pana udział w nieruchomości wspólnej
wynika z powierzchni wyłącznie lokalu czy też pomieszczeń przynależnych?
Administracja
> ostatnio "przeglądającbieżące rozliczenia"
> stwierdziła, że mam zaległość w jakieś kwocie.
W rozliczeniach
> dotychczasowych, tj. za rok 2001, 2002, 2003 nie miałem żadnych zaległości.
> Przynajmniej nie byłem poinformowany o nich. Na udział w kosztach
> eksploatacji lokalu, mieszkania i garażu mam umowy.
Koszty eksploatacji Pana lokalu pokrywa Pan chyba samodzielnie - o jakim
udziale tu mowa? chyba 100 -u procentowym
O pomieszczeniu
> gospodarczym nikt nie pomyślał do tej pory. Ciekawe, swoją drogą czy ktoś
> płacił do tej pory czynsz plus fundusz remontowy za "piwnicę" jako
> pomieszczenie przynależne? Administracja wzywa mnie do zapłaty za trzy i pół
> roku wstecz.
Niech Pan powoła się na przedawnienie okresowych należności po 3 latach.
Niech Pan zażąda (włascicielowi lokalu przysługuje prawo takiego żądania)
okazania uchwał i kalkulacji zaliczek na koszty zarządu nieruchomością wspólną
w latach ubiegłych(bo o nie tu chodzi jak się domyślam) i sprawdzi na jaką
powierzchnię je wyliczono. Jeśli na powierzchnię obejmującą wyłącznie
mieszkania to niech spadają na drzewo, nie ma żadnych podstaw do żądania
dopłat. Jeśli zaś na powierzchnię obejmującą również pomieszczenia przynależne
to dopłat wykluczyć nie można. Powstają jednak pytania: czy własności w piwnicy
są uwidocznione w księgach wieczystych? jak to się stało, że braków nie wykryto
wcześniej. Czy były corocznie składane sprawozdania? Należą sie Panu
wyjaśnienia.



Temat: Skutki bolszewickich ustaw wychodzą bokami
Gość portalu: krotki napisał(a):

> Pozwolisz, że wyręczę Kamienia - w sprawie nie wynająęcia -
> Ja wynająłem ale z tylko malutkim szczególem, największe firmy reklamowe (
> nie wymięnię - pozwolisz nazwy - kryptoreklama!!) po prostu nie płacą co rusz
> przysyłają mi ugody z których się nie wywiązuja, a VAT za nich trzeba
> płacić!!!!

Z jednej strony może masz rację. W wielu punktach Łodzi wiszą plakaty z
wizerunkiem Hołowczyca, Żaka czy Kwaśniewskiego i podpisem "Jestem
Europejczykiem" pozostałe z unijnej kampani. Za nie nikt na pewno już nie
płaci. Ale one wiszą w miejscach mniej eksponowanych niż łódzka kamienica na
rogu Mickiewicza i Kościuszki. Nie wiem czy wiesz, ale miejsce to jest uważane
często za centrum Łodzi. Jest to chyba najbardziej ruchliwy punkt miasta a co
za tym idzie, najbardziej pożądany przez reklamodawców. W okolicy zawieszone są
rekamy sieci telefonii komórkowych, samochodów, najpoczytniejzsej łódzkiej
gazety, firm telekomunikacyjnych i in. Nie ma ŻADNEJ pustej powierzchni
reklamowej (bądź zajętej przez reklamę dawno zdezaktualizowaną) oprócz tej na
kaniemicy Kamienia. To chyba o czymś świadczy.

Co do powierzchni mieszkaniowych to ich bezpośrednio nie tyczyło moje pytanie.
W centrum Łodzi wiele osób chyba rzeczywiście nie opłaca czynszów z powodu
biedy. Jednakże nie można generalizować. Tak się składa, że mam znajomego który
mieszkał w kamienicy Kamienia. Po akcji wysiedlenia (czy też wyrzucenia)
mieszkańców kamienicy znajomy ów kupił dom w Łagiewnikach (a to jest
podmiejska, leśna część Łodzi, na terenie której obecnie bardzo silnie rozwija
się budownictwo willowe dla bogatszej części łódzkiej społeczności). Ów znajomy
płacił czynsz, ale po akcji kamienia wolał się wyprowadzić. Ciekawy jestem
kiedy powierzchnia mieszkalna w tej kamienicy zostanie wynajęta chociaż w
jakiejkolwiek części. No i oczywiście kiedy na tablicach reklamowych na
szczycie budynku zagoszczą reklamy zamiast napisu "powierzchnia reklamowa do
wynajęcia" (czy jakoś tak).

> Pozdrawiam

pozdrawiam również




Temat: Szukam dobrego bioenergoterapełty - Katowice
ameboda napisała:
...Dziękuję za wstępne informacje. Napisz proszę coś więcej, na czym
polega medycyna komórkowa i czy skutecznie pomaga. Podaj proszę
namiary na Tą uzdrowicielkę Pozdrawiam.

Poniżej cytat z materiałów Instytutu Dr Ratha z Kalifornii.

BADAWCZY INSTYTUT MEDYCYNY KOMÓRKOWEJ DR RATHA
Badawczy Instytut Medycyny Komórkowej Dr Ratha zlokalizowany jest w Dolinie Silikonowej (Silicon Valley), w Kalifornii, USA.
Pracami Instytutu kieruje wybitny biochemik – Dr Aleksandra Niedzwiecki, długoletni współpracownik Dr Ratha i innych wybitnych naukowców, laureatów nagrody Nobla, tak jak Dr Pauling czy Dr Edelman. Instytut zajmujący powierzchnię ponad 2000 m2 zatrudnia szeroko znanych specjalistów różnych dziedzin: biochemii, medycyny, toksykologii i żywienia.
Główne kierunki badań opierają się na odkryciach Dr Ratha i koncentrują się na rozwoju naukowo udokumentowanych metod naturalnej kontroli wielu chorób, tak jak choroby serca, rak i choroby infekcyjne.
Jednym z osiągnięć Instytutu jest wprowadzenie zasady synergii substancji odżywczych, jako podstawowej metody przywrócenia równowagi metabolicznej, zachwianej przez procesy patologiczne. Poprzez wykorzystanie synergistycznego działania mikroelementów nie jest potrzebne stosowanie wysokich dawek pojedynczych składników.
Poza podstawowymi badaniami laboratoryjnymi Instytut prowadzi również badania kliniczne, włączając w to kontrolowane, randomizowane, prowadzone metodą podwójnie ślepej próby, które potwierdzają kluczową rolę synergii mikroelementów w eliminacji podłoża wielu chorób. Naukowcy Instytutu współpracują z wieloma międzynarodowymi instytucjami naukowymi i uniwersytetami.

MEDYCYNA KOMÓRKOWA
Twórcą Medycyny Komórkowej jest Dr Matthias Rath – niemiecki lekarz i naukowiec, który dokonał przełomu w rozumieniu głównych przyczyn współczesnych chorób chronicznych, takich jak: choroby serca, cukrzyca, czy osteoporoza. Dr Rath udowodnił, że większość chorób chronicznych rozwija się na skutek długotrwałego niedoboru specyficznych mikroelementów i jako takim można im zapobiec.
Celem tej nowej gałęzi wiedzy jest wyeliminowanie chorób przez identyfikację ich źródeł (nie tylko symptomów) na poziomie najmniejszej jednostki funkcjonalnej naszego ciała – komórki. Najczęstszą przyczyną nieprawidłowej funkcji milionów komórek budujących nasze organy i cały organizm są chroniczne niedobory niezbędnych składników odżywczych takich jak: witaminy, minerały, pierwiastki śladowe i aminokwasy.
Medycyna Komórkowa potrafi zidentyfikować podłoże wielu chorób i eliminować ich przyczyny na poziomie komórkowym, poprzez zrozumienie podstawowych funkcji komórek i zaspokojenie ich wymagań do optymalnej pracy.




Temat: Sposób na mięśniaka!!1
> > Od
> uszkodzonego genu do wadliwego białka to .b. daleka droga
> .Gdyby tak łatwo te wady
> się rozwijaly to juz dawno zycie na ziemi by wygineło.
> .Maly procent wszystkich uszkodzonych genów ma szansę na uruchomienie
> .powielania uszkodzonych zarodkow - takie białka giną.

W tym wypadku nie chodzi o całe życie na ziemi, ale o 1 człowieka na 10000.
To jest mutacja dziedziczna. Człowiek się z tym rodzi, dziedzicząc po przodkach.
Geny niestety nie giną, one takie są i powodują namnażanie się wadliwych
komórek, które z czasem rakowacieją.

. W zasadzie żyć mogą tylko zdrowe bialka. - każdy rodzaj genu w DN
> A
> .występuje wielokrotnie. Uszkodzonych może być 10-15% z nich. Na podstawie
> .takiego wrodzonego uszkodzonego genu by powstało kiedykolwiek wadliwe białko
> .to ułamek procenta szans.

w tym wypadku 30-50% szans

życie jest doskonale urzadzone bo zakładając, że
> .co dzień powstaje ok 1mln nowych komórek białkowych, to genetyczne wady
> .ujawniają się srednio w wieku 55lat.
> .Tylko ok 10% wszystkich rodzajów raka ma swoje przyczyny w
> genach, reszte - 90% to nasz własny dorobek.

Życie nie jest aż tak wspaniale urządzone. Niestety. W tym wypadku chorują już
9 letnie dzieci. A w wieku 16-20 lat zalecane jest usunięcie całego jelita
grubego, bo na jego powierzchni w najcięższej formie mutacji pojawiają się
tysiące gruczolaków, z których 20% na pewno się zezłośliwi.
Z tą wadą w wieku 55 lat już się jest na cmentarzu, bo w wieku 40 lat ma się
raka z przerzutami. I to się dziedziczy w prostej linii...
Wybacz, ale w tym wypadku nie masz pojęcia o czym piszesz.

Moja wiedza i umiejętnośni mentalne mają zupelnie inne żródło niż to co
> prezentują tutaj Franc, Are i Joga na podstawie tzw. medyc. wschodu.
> . Ja już prezentowałem jak to działa, że
> mechanizm jest zupełnie inny niż wiedza którą przedstawiasz jako konsultowaną
> z genetykami.
Nie jest inny. Trwają prace nad różnymi metodami dobrania się do uszkodzonych
genów, niestety do efektów jest daleko.
Widzisz, problem polega na tym, ze nie ma czasu na czekanie...

Pisałem też że zrozumiesz to co ja piszę gdy zrozumiesz działanie
> leczniczego efektu placebo

Przy placebo tzw ślepa próba w badaniach klinicznych pokazuje jego praktyczną
wartość.
Podobną jak ma chomeopatia. Czyli żadną.
Wierzę natomiast w możliwości ludzkiego umysłu, w to, ze określeni ludzie mogą
posiadać niezwykłe umiejętności.
I chciałabym dotrzeć do takiego człowieka.




Temat: Po 3 tygodniach spokoju - znowu cos :-(((

Mikroby precz!
Który to już raz tej zimy twój maluch chodzi zakatarzony? Ale nie załamuj rąk.
Jest kilka dobrych sposobów, by zwiększyć odporność dziecka.

Układ immunologiczny małego dziecka nie pracuje jeszcze na pełnych obrotach.
Minie kilka lat, zanim (w 6.–7. roku życia) osiągnie pełną sprawność. Możesz
jednak sprawić, by „armia ochroniarzy” organizmu malca skuteczniej eliminowała
mikroby wywołujące infekcje dróg oddechowych.

Tak wzmocnisz odporność...

Zadbaj o urozmaiconą dietę. Ważna jest nie ilość (dzieci z nadwagą są mniej
odporne), ale jakość pożywienia. Dziecko powinno jeść cztery–pięć razy
dziennie. W jadłospisie muszą znaleźć się m.in. mięso, jajka, warzywa (zielone,
żółte, czerwone), owoce (superwzmacniacze odporności znajdziesz w ramce obok).
Spaceruj z malcem w każdą pogodę. Ruch na powietrzu pobudza produkcję ciał
odpornościowych.
Często masuj ciało dziecka, np. plecy i ramiona. Dotyk uaktywnia makrofagi –
leżące m.in. pod powierzchnią skóry komórki – zwalczające drobnoustroje
chorobotwórcze.
Wypróbuj preparaty stymulujące pracę układu immunologicznego. Najpierw jednak
skonsultuj się z lekarzem, czy jest to konieczne. Możesz zastosować np.
ekstrakt z pestek grejpfruta (Citrosept), tran w kapsułkach (Ecomer, Iskial),
ekstrakt drożdży piekarskich (BetaForce).
Zaszczep malucha. Pediatrzy zalecają zwłaszcza szczepionkę przeciw grypie
(można ją podać dziecku o każdej porze roku), a także przeciw infekcjom
wywołanym przez groźne bakterie – pneumokoki.
Twoje starania mogą nie dać efektu, jeśli próbując wzmocnić odporność dziecka,
nie wyeliminujesz kilku czynników ułatwiających wnikanie bakterii i wirusów do
dróg oddechowych.

.
..a to ją osłabia

Częste stosowanie antybiotyków – rozleniwia układ odpornościowy. Antybiotyk
powinien być stosowany tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba, a nie np. na
wszelki wypadek,
Zbyt ciepłe powietrze w mieszkaniu. Zalecana przez lekarzy temperatura wynosi
20–21 stopni C. Jeśli w twoim domu jest dużo cieplej, przykręć kaloryfery albo
często wieszaj na nich mokre ręczniki.
Za mało snu. Każda jego godzina jest dla dziecka ważna. Podczas snu regenerują
się bowiem komórki układu odpornościowego.
Wdychanie dymu z wypalanych przez któregoś z domowników papierosów. Nawet
niewielka jego ilość podrażnia delikatną błonę śluzową dróg oddechowych
dziecka, a to natychmiast wykorzystują mikroby wywołujące infekcje.
Tłuste lub słodkie „zapychacze” (np. chipsy, ciastka). Osłabiają apetyt, przez
co organizm dziecka przyswaja mniej składników odżywczych




Temat: INTER-ES szukam opinii!!!!!!!!!!!!!!!
witam wszystkich którzy tak żywiołowo debatują na mój temat
wyjaniam sprawę rozliczeń zgodnie z moją deklaracją i zapisamy w umowach
rezerwacyjnych dokonujemy pomiaru po obrysie ścian zewnętrznych tak więc
jedynie ścianki działowe , wewnętrzne i powierzchnia pod nimi doliczana jest do
metrażu handlowego - rozliczeniowego. pierwotny zapis został przez nas
zmieniony na samym początku podpisywania umó rezerwacyjnych ponieważ uważaliśmy
go za niewłaściwy i wychodzący poza nasze przesłanki którymi kierowaliśmy się
tworząc taki zapis.
jeśli ktoś z Państwa jest zainteresowany zakresem prowadzonej działalności
przez moją firmę zapraszam na stronę internetową.
wracając do niezadowolonych klientów z ul. Blacharskiej - jak sobie przypominam
przed podpisaniem umowy sprzedaży zaproponowałem zwrot całej gotówki wraz z
odsetkami i nikt z Pańsrwa nie skożystał z tej propozycji. warto tu wspomnieć
iż Państwa roszczenia z tyt. żle wykonanych prac budowlanych oszacowaliście
Państwo na kwoty około o ile sobie przypominam 50 tyś zł - to jak się wydaje
dość wygórowana kwota.
zastanawia mnie jescze tylko jeden fakt iż w budynku w którym są tak wadliwe
instalacje wentylacyjne nie powinnio się zamieszkiwać i obiekt taki nie
powinien być dopuszczony do użytkowania - muszę powiadomić o tym fakcie nadzór
budowlany- może niech sprawdzą ?????
komórki lokatorskie oraz balkony są u nas zawarte w cenie mieszkania, wszyscy
nasi klienci mają natomiast możliwość negocjacji zapisów w umowach lub też ich
precyzowania, umowy podpisywali jak do tej pory bez przymusu wiec jeśli
działamy zgodnie z zapisami w umowach to nie rozumiem w czym problem.
umowy z inwestycji przy ul. blacharskiej miały odmienne zapisy co do sposobu
rozliczania powierzchni i zapewne riozliczona ona została zgodnie z jej
zapisami.

wszystkich naszych klientów zapraszamy o ile mają jakieś wątpliwości oraz
pragną sprecyzować naszą ofertę do kontaktu ze mną w celu ustalenia terminu
sopotkania.

pozdrawiam wszystkich w szczególności sflustrowanych nieudaczników z tego forum



Temat: KWAS HIALURONOWY
Witaj Marianno,
Witamina A oraz kwas retinowy nie mają bezpośredniego wpływu na produkcję kwasu
hialuronowego, natomiast przy różnych uszkodzeniach tkanki łącznej może dojść
do obniżenia produkcji tego kwasu. Retinoidy nie mają znaczącego wpływu na
syntezę kolagenu skóry. Większy wpływ ma na ten proces witamina C, jony żelaza
i tlenu.
Witamina A oraz jej substancje aktywne (retinol, retinal, kwas retinowy) i cała
grupa syntetycznych pochodnych wit. A (retinoidy) mają bardzo duże znaczenie w
funkcjonowaniu całego ustroju (szczególnie oczu i skóry)oraz w terapii wielu
chorób dermatologicznych i nowotworów.
Wit. A głównie uczestniczy w kontroli aktywności mitotycznej skóry (podział
komórek). Ma podstawowe znaczenie w normalizacji procesów keratynizacji
naskórka (dojrzewanie i prawidłowe różnicowanie się komórek naskórka), które
kończy się tworzeniem prawidłowej warstwy rogowej. Oprócz tego ma działanie
przeciwnowotworowe. Przy niedoborach tej witaminy skóra jest na ogół sucha i
łuszczy się.
Kwas hialuronowy należy do grupy mukopolisacharydów i jest głównym składnikiem
substancji podstawowej skóry (w której znajdują się firboblasty i włókna
kolagenowe, elastyczne, retikulinowe). Ma niezwykłe zdolności do wiązania wody
a jego sole sodowe tworzą na powierzchni skóry doskonały film ograniczający
proces parowania wody i chroniący ją przed niekorzystnym działaniem czynników
klimatycznych. Procesy regulacji składu ilościowego i jakościowego substancji
podstawowej skóry ( w tym i kwasu hialuronowego) są wciąż słabo poznane.
Ważne jest w twoim przypadku w jakim mechanizmie doszło do nadmiernego
odwodnienia skóry. Czy stosowałaś preparaty wit. A ogólnie, jeżeli tak, to z
jakiego powodu, jak długo i w jakich dawkach? Czy było to leczenie miejscowe?
Jeżeli uważasz, że twoja skóra jest pozbawiona elastyczności i odwodniona, to
po odpowiedzi na powyższe pytania można zastanowić się, jak ci pomóc. Takie
możliwości istnieją. Czekam na odpowiedź.
Szczęśliwego Nowego Roku
Pozdrawiam
Oksana




Temat: Oriflame Skindividual - Indywidualne dopasowanie..
Oriflame Skindividual - Indywidualne dopasowanie..
Indywidualne dopasowanie do Twojej skóry

Najnowsze kremy Skindividual Day&Night z przełomową technologią Dermo-Adapt™
przeznaczone są dla kobiet od 25 roku życia. Kosmetyki te określane
mianem ”inteligentnych” - rozpoznają potrzeby skóry i dostosowują do nich
swoje działanie, aby zniwelować pierwsze oznaki starzenia.

Technologia Dermo-Adapt™, wykorzystana przy produkcji kremów, została
opracowana na bazie połączenia naturalnych ekstraktów z owoców i liści dziko
rosnącej, szwedzkiej żurawiny. Ekstrakt z owoców żurawiny słynie ze swoich
właściwości antyoksydacyjnych. Naukowcy z Centrum Badawczego Oriflame
udowodnili, że połączenie ekstraktów z owoców i liści żurawiny daje
dwukrotnie wyższą aktywność.

Dermo-Adapt™ zapewnia wielopoziomowe działanie przeciwstarzeniowe: chroni,
regeneruje i przywraca witalność. Działa zarówno na powierzchni skóry, jak i
w głębszych jej warstwach. Chroni DNA komórek skóry przed wpływem
niebezpiecznych związków chemicznych. Działa jak filtr zabezpieczający przed
promieniowaniem UV.

Kremy Skindividual w sposób kompleksowy zwalczają 5 oznak starzenia się skóry
poprzez:

- wygładzenie zmarszczek,
- poprawę elastyczności skóry,
- stymulację odnowy komórkowej,
- wyrównanie koloru cery, przywrócenie blasku,
- oczyszczenie powierzchni skóry.

Seria Skindividual to dwa innowacyjne kosmetyki:

- krem na dzień Oriflame Skindividual
- krem na noc Oriflame Skindividual

Krem na dzień Oriflame Skindividual
Skutecznie chroni skórę w ciągu całego dnia, wyrównuje jej koloryt, poprawia
elastyczność, zwiększa jędrność.
Poj. 50 ml, cena 79 zł.

Krem na noc Oriflame Skindividual
Skoncentrowany krem na noc zawiera dodatkowo kompleks ceramidowy, który
wspomaga odnowę komórkową w czasie snu, działa w głębszych warstwach skóry.
Wzmacnia skuteczność kremu na dzień.
Poj. 50 ml, cena 79 zł.

Kosmetyki Skindividual skutecznie chronią młodość i urodę. Dodatkowo mają
starannie dobrane zapachy: zapach kremu na dzień dodaje energii, a zapach
kremu na noc relaksuje.

Alicja Jabłońska-Krzywy
źródło: www.sekretykobiet.com.pl/artykuly.php?id=1138




Temat: Opłaty przy podziale współwłąsności ?
Witaj,
w związku z zaświadczeniem o samodzielności lokali winnaś się zwrócić do
Dzielnicy (najprościej do geodezji).
Jeśli nie możecie się porozumieć to rzeczywiście zostaje tylko droga sądowa, a
jeśli tak tak dobrze byłoby podpytać kogoś kto się sprawami postępowań przed
sądem zajmuje o to, czy wszystkie te dokumenty, które są wymagane dla
notariusza - są również wymagane dla sądu (sąd ma pewne uprawnienia i wiem, że
w niektórych kwestiach życzy sobie mniejszej ilości dokumentów). Ja tutaj Ci
nie podpowiem, bo na procedurach się nie znam zupełnie.
I jeszcze dwa zdania wyjaśnienia (odnośnie np. działki):
jeśli zostanie zniesiona współwłasność poprzez ustanowienie odrębnej własności
lokali (czy to w sądzie czy u notariusza) działka nie będzie w żaden sposób
dzielona, podobnie jak np. klatka schodowa czy ściany budynku. To będzie
tworzyło nieruchomość wspólną, w której każdy z właścicieli poszczególnych
lokali będzie miał jakiś udział (ułamek).
Co najwyżej właściciele poszczególnych lokali mogą się umówić jak będą z tego
co wspólne korzystać (tak się czasami do korzystania dzieli grunt - na takie
tzw. ogródki). Ale to jest tylko sposób korzystania - a własność wspólna.
Wysokość tego ułamka narzuca nam niejako ustawa.
Pisałam tu dziś komuś o tym ale i Tobie napiszę: taki ułamek to w liczniku pow.
użytk. danego lokalu + ewentualnie powierzchnia pomieszczenia doń przynależnego
(typu schowek, piwnica, komórka) a w mianowniku pow. użytk., wszystkich
samodzielnych lokal i w budynku + powierzchnia wszystkich ewent. pomieszczeń
przynależnych.
Dziękuję za dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: porady komputerowe
porady komputerowe
Gdy korzystamy z komputera nasze oczy, bez zmiany pozycji głowy, bezwiednie
przemieszczają się z klawiatury na ekran i na inne fragmenty otoczenia
wykonując dziennie kilkadziesiąt tysięcy ruchów! Te monotonne, nietypowe i
niezwykle intensywne ruchy oczu, jak też promieniowanie ekranu mogą zakłócić
fizjologiczny mechanizm wydzielania łez, którego ciągłego działania nie
zauważamy. Tymczasem łzy zawierają składniki „oliwiące”, które poprzez
mruganie powiek, tak jak ruchem wycieraczek samochodowych są rozprowadzane na
powierzchni oka. Deficyt oleistego „filmu z łez” wywołuje po pewnym czasie
zaczerwienienie i pieczenie oczu, a później bolesny stan zapalny zwany
zespołem „suchego oka” Stan zapalny zwiększa liczbę toksycznych wolnych
rodników, które w nadmiarze uszkadzają oko. Wolne rodniki, zwane też
utleniaczami lub oksydantami - to nadreaktywne, krążące w organizmie
cząsteczki chemiczne, które , jak „gorące iskry” uszkadzają delikatne
struktury komórek oczu.
Szczególnie narażone na uszkodzenia są delikatne ścianki naczyń włosowatych
odżywiających siatkówkę oka, jak też komórki plamki żółtej oka, dzięki którym
dobrze widzimy.
Zagrożenie to potęguje się, gdy w tym, co jemy brakuje antyoksydantów tj.
substancji, które pomagają zneutralizować nadmiar wolnych rodników. Zwłaszcza
niebezpieczny jest deficyt antyoksydantów, gdy dotyka nas stan zapalny oka,
czy zbyt intensywnie eksploatujemy narząd wzroku (zbyt długa praca przy
komputerze, kierownicy samochodu (kierowcy), itp.). Skutkiem deficytu
antyoksydantów, może być przedwczesne pogorszenie ostrości widzenia i w
dalszej konsekwencji poważne uszkodzenia narządu wzroku.
Na pytanie – jak przeciwdziałać wspomnianym zagrożeniom nieoczekiwanym
sprzymierzeńcem okazała się dobrze znana czarna jagoda, zwana też borówką
czernicą (Vaccinum myrtillus).
Dotychczas w lecznictwie tradycjonalnym jagody stosowane były jako środek
przeciwbiegunkowy a napary z liści pomocniczo w cukrzycy. Znacznie rzadziej
borówka wykorzystywana była w innych terapiach – np. szkorbutu, (gdyż jest
współrekordzistą zasobności w wit. C), czy dzięki substancjom aseptycznym w
leczeniu infekcji moczowych i w upławach pochwowych. Z owoców i liści V.
myrtillus zostało wyodrębnionych szereg związków, należących do różnych grup
chemicznych: garbników, flawonoidów, witamin, cukrów, pektyn, kwasów
organicznych, irydoidów i terpenów. W jagodach występują różne związki
polifenolowe tj. antocyjany odpowiedzialne za kolor owoców, pochodne kwasów
cynamonowego i benzoesowego oraz glikozydy flawonolowe.




Temat: Nowa odmiana HIV - nastepny problem?
> skutecznie leczyc? Tym co jest dostepne lub bedzie dostepne w niedalekiej
> przyszlosci np. inhibitory CCR5.
>
> Niewiele jeszcze pewnie o tym wiadomo, wiec trudno cos tak na prawde wyrokowac.

Ja jestem chemik-sceptyk. Z tego, co o tych inhibitorach czytałem, wymagane jest
duże stężenie - zbyt duże, żeby mogło takie podejście być praktyczne. Zdaje mi
się, że dlatego:

To nie tylko kwestia samego powinowactwa do receptora. Podobną rzecz
zaobserwowano z grypą, badając powinowactwo grypowej hemaglutyniny do sialic
acid na komórce (jak się sialic acid nazywa po naszemu?). Jest tam, na czubku
(hemaglutynina to te "grzybki" na powierzchni wirusa), takie wiążące miejsce.
Zrobili wirusa z mutacją w hemaglutyninie i okazało się, że mimo słabszego
wiązania z receptorem na powierchni komórki, wirus zachował zdolność do
replikacji. Rzecz w tym, że na powiechni wirusa jest ileś tam tych hemaglutynin,
biorących JEDNOCZEŚNIE udział w wiązaniu. Rzeczywiste powinowactwo całego wirusa
jest więc zapewne efektem bardziej entropowym (komplementarne grupy w
odpowiednich miejscach i ilości), niż czysto energetycznym (elektrostatyka, VdV
i oddziaływania hydrofobowe ligand-receptor, jak stoi w Elementarzu Chemika
Medycznego).

Z tym AIDSem musi byc podobnie. CCR5 też jest ileś tam na powierzchni limfocytu,
i co z tego, że się zablokuje jeden czy nawet kilka receptorów . Wirus i tak się
zwiąże (choć może słabiej) pozostałymi. Zwiąże się tym słabiej, im więcej
receptorów obsadzimy inhibitorem. Kwestia równowagi. Wniosek - taki inhibitor
MUSI być podawany w końskim stężeniu, żeby dawał obserwowalny efekt. I znów
kwestia statystyki: ileś tam wirusów i tak się zwiąże i zreplikuje.

Niestety, trzeba pomyśleć nad szczepionką, i to sprytną, żeby dawała sobie radę
z mutacjami. Mam taki pomysł (może naiwny, bom chemik, a nie biolog). Ale teraz
na narty - jak się nie połamię, to napiszę wieczorem.



Temat: 73% Galerii jest juz wynajete.(źródło:echo dnia)
rozwiązań jest kilka
Na przykład: galeria przyciąga rzesze mieszkańców miasta (dobra lokalizacja,
dużo sklepów w jednym centrum, wreszcie reserved, wreszcie tesco, wreszcie coś
prawie jak empik - to może przyciągać). Efekt: powierzchnia szybko zostaje
wynajęta.
Ale może być inaczej: interes nie przynosi krociowych zysków, stosunkowo mały
ruch (nie licząc pierwszych tygodni pootwarciu), tylko tecso dobrze "przędzie",
bo jest tanim marketem. Galeria powolutku pustoszeje, gorsze marki wypierają
lepsze (czytaj tańsze wypiera droższe), ceny najmu spadają. Właściciele w
desperacji wynajmują powierzchnię kolejnej aptece, kolejnemu punktowi sprzedaży
telefonów komórkowych, oraz pod nowy punkt obsługi klienta banku X.
Co przemawia za tymi scenariuszami?
Za pierwszym - optymistycznym:
- w naszym rejonie to jedyna galeria handlowa (poza KielCami)
- ludzi przekona to, ze po ubrania chociażby reserved, nie trzeba już jechać do
innego miasta
- tesco na pewno da sobie rade (jest o poziom tansze od MiniMala, czy Championa)
- ktos z miejscowych przedsiebiorcow przełamie barierę niechęci, licząc na
prestiż galerii, oraz na dobrą pozycję prekursora (zawsze lepiej być o krok
przed konkurencją)
Za drugim - pesymistycznym:
- cały rejon wokół Ostrowca to, nie oszukujmy się, raczej obszary biedy, niż
dobrobytu (czyli możliwy brak klientów dla sklepów z odzieżą ze "średniej
półki")
- taki scenariusz po trosze sprawdził się np. w MiniMalu (początek działalności
to sporo sklepów, szeroki asortyment towarów; obecnie sklepy odzieżowe wyparte
przez aptekę, fotojoker zlikwidowany, na półkach brak droższych produktów -
wypartych przez tańsze), czy w Championie (wystarczy porównać choćby wybór
serów - znacząco mniejszy)
Szanse na spełnienie się scenariuszy oceniam mniej-więcej 50:50. Możliwe
powstanie jakiejś hybrydy.



Temat: Hit kat.13 i 14- serum Eccolagen
Hit kat.13 i 14- serum Eccolagen
10974
Serum wypełniające zmarszczki
Ecollagen
30 ml
Oparte na naturalnym w 100% kompleksie trójpeptydowym stymulującym
wytwarzanie kolagenu w skórze. Wzbogacone silikonem, by wypełnić
każdą zmarszczkę i natychmiast wygładzić skórę. Specjalne
pigmenty optycznie spłycające zmarszczki dają natychmiastowy efekt:
skóra wygląda na gładszą i młodszą. Te sprytne mikro-kuleczki
wypełniają zagłębienia i rowki w skórze, co sprawia,że natychmiast
wyglądają one na płytsze.
Precyzyjny aplikator pozwala nałożyć serum dokładnie na miejsca, w
których skóra potrzebuje go najbardziej.

Główne składniki aktywne:
· Kompleks trójpeptydowy zwiększa wytwarzanie kolagenu i wypełnia
zmarszczki od środka.
· Witamina E - silny antyoksydant, zwana „witaminą młodości”, dodaje
witalności,ochrania witaminę A i C przed nadmiernym utlenianiem.
Jest odpowiedzialna za powstawanie komórek naskórka, hamuje procesy
starzenia się skóry, przywraca jej równowagę, chroni przed szkodliwym
promieniowaniem UV, zapobiega silnemu utlenianiu lipidów w skórze.
Przeciwdziała uwalnianiu się wolnych rodników, wspomaga utrzymanie
elastyczności skóry.
· Einkorn bogaty w peptyd biomimetyczny.
Chroni skórę przed stresemoksydacyjnym. Wzmacnia naturalne
mechanizmy obronne.
· Silikon to związek krzemu, który tworzyna powierzchni skóry cienką
warstwę ochronną, broniącą przed niekorzystnym działaniem czynników
zewnętrznych i zabezpieczają przed utratą wilgoci.
Krzem poprawia sprężystość skóry i reguluje wydzielanie sebum,
pomagając zachować matowy wygląd. Dodatkową zaletą silikonów jest
wysoka biokompatybilność(nie „kłócą się”z organizmem),
nietoksyczność, dziękiczemu nie powodują alergii.
· Kamelia chińska ma silne właściwości antyoksydacyjne, neutralizuje
wolne rodniki, działa przeciwzapalnie, hamuje proces starzenia się
skóry, łagodzi podrażnienia wywołane działaniem promieni UV.
Ekstrakt ma zdolność rozświetlania skóry.
Do składników aktywnych w kamelii chińskiej zaliczamy:
teinę – herbacianą kofeinę, garbniki i polifenole, mikroelementy jak
fluor,wapń, żelazo, potas, sód i cynk, olejki eteryczne oraz
witaminy A, B1, B2, C, E,K. Herbaciane polifenole opóźniają
rozkład witaminy C. Teina, czyli„herbaciana kofeina”, pobudza
przemianę materii i poprawia ukrwienie.
Efekty działania:
Zmarszczki są wyraźnie spłycone: 73%
Skóra od razu wygląda na gładszą: 84%
Wyniki testów z udziałem 65 pań po tygodniu
stosowania serum




Temat: programy komputerowe do rozliczania wspólnot
wygralem napisał:

> Czy ktoś może podać jeden - a dobry - program do rozliczania wspólnot ? Czy
> jest taki ?
>
> netplus@wp.pl

Przeciętna wspólnota mieszkaniowa jest "przedsiębiorstwem" tak niewielkim i
tak mało skomplikowanym, że do jej rozliczeń nie jest potrzebny żaden program
specjalny. Wystarczy dobrze ułożony plik arkuszy kalkulacyjnych Excel -
powiązanych łączami. Ci, którzy już umieją posługiwać się Excelem, wiedzą w tym
momencie wszystko.
Dla tych, którzy dopiero zaczynają lub zamierzają pracować z Excelem - mały
przykład. W pliku są - między innymi - dwa arkusze:
Arkusz 1 (główny) - w którym oblicza się opłatę miesięczną w przeliczeniu na 1
m.kw. lokalu (wynik w komórce N40)
Arkusz 2 - należności miesięczne od p. Kowalskiego (wynik w komórce F22);
w komórce C3 tego arkusza wpisano powierzchnię mieszkania p. Kowalskiego;
w komórce F21 wklejamy łącze do komórki N40 w arkuszu 1
(zaznaczyć kom. N40 w ark.1; w menu Edycja wybrać "Kopiuj"; przejść do ark.2;
zaznaczyć kom. F21; w menu Edycja wybrać "Wklej specjalnie" a następnie "Wklej
łącze");
w komórce F22 wpisujemy:
=C3*F21
GOTOWE.
Teraz każda zmiana danych w arkuszu 1
np. zmiana ceny elektryczności dla nieruchomości wspólnej
znajdzie odbicie w:
stawce opłaty miesięcznej: ark.1 kom.N40 i ark.2 kom.F21;
należności miesięcznej od p.Kowalskiego: ark.2 kom.F22.
Dla p. Kowalskiego drukujemy arkusz 2, a jeśli p.K. jest dociekliwy i chce
wiedzieć, skąd się wzięła kolejna podwyżka - także arkusz 1.
Otóż i cały "program" - i jego działanie.

Osoby, które jeszcze tego nie umieją, a chciałyby się nauczyć, prosimy o
pisemne zgłoszenia do Stowarzyszenia "Wspólnota Mieszkaniowa": ul.
Jastrzębowskiego 22, 02-786 Warszawa. Jeżeli zgłoszeń będzie dużo - spróbujemy
zorganizować krótki kurs zastosowań Excela we wspólnocie mieszkaniowej. Cena
kursu będzie na pewno znacznie niższa, niż najtańszego z dostępnych na rynku
programów.




Temat: Malowane liczbami
Ja też uważam, że rozwiązanie obrazka musi być jednoznaczne. Jeśli tak nie jest
to zadanie spada do klasy np. rebusów z protezami literowymi! Ponadto, jeśli
dopuścimy istnienie wielu rozwiązań, to recepta na nowe zadanie jest
prymitywnie prosta. Dowolny, nieduży obrazek w formacie *.bmp wczytujemy do
Paint'a. Ustawiamy "siatkę" i "pokazywanie mapy bitowej", spisujemy długości
ciągów zaczernionych pól i inkasujemy od redakcji honorarium :-), a o
wieloznaczność interpretacji niech się martwi czytelnik. Chyba jednak nie o to
chodzi. Niestety, człowiek jest omylny i najlepiej z testowaniem
jednoznaczności obrazka poradziłby sobie program komputerowy. Byłby to też
program do szybkiego rozwiązywania (a gdzie tu zostaje miejsce na zabawę w
rozwiązywanie dla jego posiadacza?). Ze sprawą "wspomagania komputerowego"
kojarzy mi się inna, podobna sprawa. Osobiście spotkałem się z dużą niechęcią
redakcji Rozrywki wobec kryptarytmów mojego autorstwa, kiedy osoba rozmawiająca
ze mną dowiedziała się, że je sprawdzałem komputerowo. A przecież tylko program
komputerowy może bez zmęczenia i w rozsądnie szybkim czasie sprawdzić wszystkie
warianty dając pewność znalezienia jednoznacznego rozwiązania. No, ale to temat
na inny wątek...

Wtedy, gdy uczyłem się takie zadania rozwiązywać, w tych trudniejszych zdarzało
mi się popełniać sporo błędów. Konieczność częstego wycierania gumką diagramu
skłoniła mnie do rozwiązywania zadania po przepisaniu go na powierzchnię
arkusza kalkulacyjnego w komputerze. Łatwo można tam zaciemniać lub wybielać
pole zmieniając kolor tła komórki. Po skończeniu i wyborze zmniejszenia (zoom)
wyraźniej również widać co obrazek przedstawia. No i oczywiście tym samym
egzemplarzem, po łatwym usunięciu zaciemnienia pól, mogą się pobawić inni
domownicy :-).



Temat: Znowu?
Ja stary i głuchy jak pień gość nareszcie wiem gdzie leży
przyczyna "miszczoskiej" gry L w tym sezonie. I wcale nie jest to prawda, że
towarzysze fryzjera krzywdzą biednych, siódme poty wylewających na treningach
wirtuozów. Ta przyczyna to zapodawana z regularnością zaciętej płyty fraza ,jak
sie wczoraj dowiedziałem, na melodię Luccioli.Oniryczny zaśpiew, podający 10
sekundowy motyw przez 10 minut z siłą stu decybeli powoduje niebywały
stres ,drżenie kończyn wszelakich i gotowanie szarych komórek u graczy z
gwiazdką , L-ką i 90-tką na piersi.Frenetyczny rytm wprowadza organizmy w
rezonans i nie pozostawia wyboru. Gra robi sie idealnie zestrojona z dźwiękiem
płynącym zewsząd i jej zróżnicowanie jest identyczne jak motyw przewodni. Po 90
minutach takiego horroru zabici dźwiękiem futboliści przez nastepny tydzień
maja w uszach, i między uszami, tylko ten hipnotyczny temat. W podświadomosci
na dalszy plan schodzą sugestie taktyczne,plan gry itp., a z głębin umysłu na
powierzchnię wyłażą zmory zdrad miłosnych,portowych dzielnic z niewątpliwie
sporą ilością tawern i zamglonego barmana wołającego poprzez wiatr. Takiemu
wezwaniu oprzeć sie nie sposób.Wiedzeni tym wezwaniem odnajdują tawerny, choć
słoną bryzą nieowiewane,płynami o różnych kolorach i temperaturach próbują
zaleczyc ból.Po pięcodniowej terapii jest juz lepiej. Nagle znów nadchodzi
sobota (albo piątek, albo niedziela) i all starts over again.Ktoś znowu
nastawia patefon z ta samą zdartą płytą i wezwanie ponownie wbija się w mózgi,
lub ich resztki.Teraz sa dwa tygodnie przerwy i sterani życiem zawodowcy
wracaja nad jeziora. W okolicach 9.09.odświeżeni mrągowskim klimatem i
pałętającym sie po tamtejszch chaszczach aromatem pani Agaty M. wrócą pełni sił
by stawić czoła chłopcom Stawowego. Wierni towarzysze niedoli stawią sie
zapewne jak zawsze i na każdym stadionie i rozpoczną wzmiankowane zawodzenie.
Strach pomyśleć co to się będzie działo jak do Luccioli dołączy sie zapach
śledzi i morskiej bryzy z autentycznych już tym razem portowych dzielnic.
Jedyna nadzieja, że natężenie dźwięku będzie mniejsze i autochtoni wprowadzą
zakłócenia rytmu i melodii swoim sztandarowym zawołaniem Wisła ! Co? Ty kur.o!



Temat: dodatkowe pomieszczenia
abcd17 napisał:

> kaja99 napisała:
>
Bardzo dziękuję za odpowiedź, niemniej liczę, iż może ktoś natknął się gdzieś
na jakieś wytyczne.

> Z tego co sie orientuje nie ma wymogow dotyczacych luksusu.
Bynajmniej nie o luksus mi chodzi. Bywa tak, iż dozorczyni nie ma się gdzie
przebrać, nie mówiąc już o przechowywaniu narzędzi, czy też innego "dobra "
wspólnoty.

> Oczywiscie nabywcy lokali nie kupuja kota w worku i moga sobie wybrac innego
> dewelopera jak im dany nie pasuje.
Dywagacje na temat wyegzekwowania kota zakupionego bynajmniej nie w worku, w
tym wypadku możemy sobie pominąć.

> A deweloperzy chca oszczedzic rowniez w interesie nabywcow mieszkan, bo im
> wiecej wolnych powierzchni wspolnych tym wiekszy koszt ich utrzymania i koszt
> budowy - cena zakupu mieszkania.
Gorzej, gdy cena coś obejmuje jedynie na papierze.

> Wozkarnie, suszarnie byly nagminnie budowane kiedys i efekt jest taki ze dzis
> nie do konca wiadomo co z nimi robic, przewaznie stoja zawalone smieciami.

Ja osobiście odkąd sięgam pamięcią nigdy nie korzystałam z owych "luksusów" .
Natomiast wydaje mi się, iż powinno istnieć pewne minimum (podobnie jak normy w
innych dziedzinach). Wózkownia w bloku bez piwnic, czy też innych komórek
lokatorskich to chyba nie przesada. Ponadto wspolnocie też przydałoby się
miejce na przechowywanie np róznych narzędzi, drobnych materiałów budowlanych,
czy dokumentacji archiwalnej, której nie chce mieć już zarządca.

> ale ile tych rozsadnych
> wspolnot tak naprawde jest?

Chyba nie tak wiele.
> Pozdrawiam,
Ja rownież.
>
>




Temat: Powrót Neandrtalczyka
raczej 7 po 7
alex.4 napisał:

> borebitsy napisał:
>
>
> >
> > Ja uważam że mDNA nie jest pewne. Tojest bardziej skomplikowane a tyza mał
> o
> > wiesz w tejdziedzinieżeby dyskutować. Co powiesz o transmetylacji dimerach
>
> > tymidynowych, róznych transforamcajach cząsteczek które w warunkach
> > laboratoruim przeszkadzają w PCR.
> >
> > Alex: Borebitso ty wiesz najlepiej. wszycy się mylą tylko ty jeden jesteś
> na
> tyle zdolny, aby pojąć prawdę. Albo prawdę ci iluminowano. Na pewno pojawił
się
>
> duch bogini neandertalskiej płodności i obajwił ci, że badacze po prostu się
> mylą. wszycy nie wiedzą co czynmią tylko ty jeden wiesz. zresztą nie tylko w
> genetyce. Ty jeden wiesz jak było z atlantyydą, którą wymyslił platon, ty
jeden
>
> masz wiedzę a tajemniczych manuskryptach...

Mało wypunktowałeś, azaliż na złośliwego biografa wystarczy )

Może faktycznie jak to nazwałeś "duch bogini".
Kiedy znalazłem, alfa1.jpg plik, podpisany unnown alphabet. Był (jest?) na
liście języczników cybalist grups.Yahoo.com Zauważyłem tylko że pisane jest od
dołu w prawo do góry. I ni w ząb.

A potem (naście dni) miałem sen. Kobieta pochyla się nad wodą, powierzchnia jej
nieco sfalowana odbija słońce ponad nią, jej włosy spadają aż do wody. Lustro
wody żródła uspokaja się , widzę jej duże oczy, jej oblicze. Mówi odwracając
głowę (domyślam się ze o podwodnych odbiciach) to nie oni to my.

Usiadłem do komputera, otworzyłem alfa1 i po kilkunastu minutach zaskoczyłem.
Pierwsze to była harmnia poezji, melodia koonpozycji a reszta to już tylko al
są i szare komórki.
Za pare dni umieściłem rozpracowny tekst na internecie nieświadom że w godzinie
publikacji mars był najbliżej nas od 60 tysięcy lat.
Wszysko to jedynie przypadkowe przypadki....
i 100 tys unique ip (gości) tam zaglądających to też jedynie przypadek bo tam
zaledwie pare nawet niedopracowanych plików.

orginał alfa1
intellact.com/o.jpg
wymaga paru korekt, dźwiękowa prezentacja
intellact.com/72.wav
> Chłopie ty się marnujesz.... Co robisz w tym Nowym Yorku? Pracujesz na
budowie?
>
> Jesteś zgoszkniały, czujesz się niesprawiedliwie traktowany... życie
emigranta
> nie jest usłane rózami. Nie realizujesz się i popadasz w szalewńśtwo.
Pleciesz
> trzy po trzy...
> >
raczej 7 po 7
iliż słowa



Temat: Obcy we wsi!!! ;)
Zgadzam się, należy być ostrożnym. Rzeczywiście pojawili się obcy, moim zdaniem
Czeczeńcy. Spacerując ul. Kuropatwy/Cyraneczki można ich zobaczyć, mieszkają
raczej stłoczeni w segmencie. Rozumiem, że komuś może być to obojętne z uwagi na
fakt, iż to też ludzie, nie mniej jednak z uwagi na ich wyczyny na drodze mi
obojętne nie jest. Jeżdżą po wąskich uliczkach b szybko (opel kadet cabrio)
zaglądają do innych samochodów, chodzą grupami – a przecież to droga do szkoły
naszych dzieci!!!. Najprawdopodobniej właściciel segmentu postanowił zarobić
organizując w sposób całkiem legalny „ośrodek dla uchodźców” poprzez wynajem
swojej nieruchomości. Pytanie jak długo nic się nie będzie działo, czy jak kogoś
potrącą to będzie wszystko ok. czy jak właśnie przez tych ludzi zacznie wzrastać
przestępczość w naszej miejscowości to także nikt nie zareaguje… agul86
zastanów się czy post był skierowany przeciwko, czy był tylko próbą zadbania o
swoje (nasze) szeroko pojęte interesy. Dla przykładu posłużę się podobnym
ośrodkiem, który powstał przy Górze Kalwarii – Panowie i Panie nie znajdziecie
tam w obrębie kilkuset metrów niezdemolowanego przystanku autobusowego a znajoma
co prowadzi sklep spożywczy codziennie dzwoni na policje, bo dla „obcych”
naturalnym jest spróbowanie pączka w sklepie i pozostawienie go.
Czy ktoś z miłośników naszego forum potrafi pomóc i odpowiedzieć na pytania:
Czy założenie takiego ośrodka nie jest niczym normowane (ilość osób,
powierzchnia, oddzielny budynek, zabezpieczenia, opieka itd.) ?
Czy każdy może wynająć swoją nieruchomość pod tego typu działalność… ?
Spróbujcie teraz z pełną świadomością ryzyka wysłać dzieci do sklepu, do/z szkoły.
Rozumiem słowo tolerancja, jednak nie odnosi się ono do aroganckiego
zachowania, niezgodnego z przyjętymi zasadami funkcjonującymi w naszej wsi a.
Jak Wam zaczną ginąć przedmioty z garaży, komórek itd. piszcie na formum…




Temat: Trudny dojazd z osiedla Romanów
> czy nie lepiej byloby gdyby zamiast miasto inwestowalo w janow czy romanow
> lepiej zatroszczylo sie o budwe w centrum ..ostatnio glpsno jest o budowie
> ktora rozpocznie sie na nawrot ,czy wtedy przed powstaniem janowa czy
roamnowa
> nie mzoan bylo wtedy pomyslec o tym ..wszakze im wiecej budynkow w centrum
tym
> nizsze koszty zwiazane z przesylem energii ,komunikacja ,drogami itd itd,,,

Pewnie lepiej ale:
plany Janowa, a prawdopodobnie i Romanowa powstały przed 1989r.- czyli w
sytuacji ogromnej kolejki oczekujących na mieszkania. Najbardziej opłacało się
budować szybko, wg typowego projektu i na pustym polu. Zresztą wg podobnego
założenia powstała wcześniej Retkinia.

Czy rzeczywiście tzw. "plomby" są tańsze- trudno mi powiedzieć. Wymagają
oryginalnego projektu, a ich realizacja jest dużo trudniejsza technicznie. W
sytuacji, gdy miasto dysponuje uzbrojonymi terenami poza obszarem zwartej
zabudowy, to chyba właśnie tam powinno być lokalizowane budownictwo socjalne a
być może i TBSy.

Jeśli chodzi o centrum.
W obecnej sytuacji finansowej miasta, za jego pieniądze powinny być budowane
jedynie budynki w miejscach "strategicznych"- tzn w prostokącie Północna-
Wólczańska- Mickiewicza/Piłsudskiego- Kilińskiego. Pozostałe kamienice i wolne
place powinno się raczej oddać inwestorom prywatnym.

Konieczne jest także rozgęszczenie ścisłego centrum polegające na wyburzeniu
przynajmniej części szkaradnych oficyn, komórek, podniesienie standardu i
zwiększenie powierzchni mieszkań. Do tego powinna dółączyć budowa pl. zabaw,
kwietników, boisk itp., oraz urządzenie miejsc do parkowania (przy
pozostawieniu budynków stojących przy ulicy- by uniknąć koszmarnych luk w linii
zabudowy).

Pytanie, co z ludźmi z wyburznych budynków. "Plomby" nie wchłoną wszystkich,
zwłaszcza, że ich standard będzie dla wielu osób niedostępny ze względów
finansowych (podobnie jak budynków stawianych na pozostałych wolnych jeszcze
terenach w cenrtum). Myślę, że takie mieszkania powinny byc jednak budowane na
obrzeżach (mam tu na myśli jednak raczej okolice CZMP czy Henryków, a nie
Nowosolną).

pozdrawiam



Temat: Dziewczyny a próbowałyście AKNEFUG?
AKNEFUG® emulsja na skórę

SKŁAD LEKU
100 g emulsja zawiera:
Substancje aktywne:
estradiol półwodny 0,005165 g, (co odpowiada 0,005 g estradiolu),
Heksachlorofen 0,5 g.
Substancje pomocnicze: nienasycone kwasy tłuszczowe, wosk jasnożółty, alfa-
oktadecylo-omega-hydroksypoli(oksyetylen)-21, alfa-oktadecylo-omega-hydroksypoli
(oksyetylen)-2, oleinian decylu, fenoksyetanol, monostearynian glicerolu 40-50,
kwas stearynopalmitynowy 45, tlenek żelaza żółty (E 172), tlenek żelaza
czerwony (E 172), tlenek żelaza czarny (E 172), dwutlenek tytanu (E 171), EDTA
2Na, woda oczyszczona.

DZIAŁANIE
Emulsja Aknefug® zawiera naturalny żeński hormon płciowy 17beta-estradiol.
Estradiol podany miejscowo na skórę: rozszerza naczynia końcowe i poprawia
przepływ krwi w skórze, stymuluje regenerację komórek naskórka i zwiększa
syntezę kolagenu w skórze, powoduje zmniejszenie wydzielania gruczołów łojowych
i ich zmniejszenie, działa antagonistycznie do testosteronu. Heksachlorofen
działa bakteriostatycznie na bakterie patogenne w trądziku - Propionibacterium
acnes.

WSKAZANIA
Wszystkie postacie trądziku.

PRZECIWWSKAZANIA
Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu.

OSTRZEŻENIA
Brak.

STOSOWANIE LEKU PODCZAS CIĄŻY I KARMIENIA PIERSIĄ
Lek może być stosowany podczas ciąży jedynie w przypadkach, gdy w opinii
lekarza korzyść dla matki przeważa nad potencjalnym zagrożeniem dla płodu. Nie
zaleca się stosowania w okresie karmienia piersią.

WPŁYW LEKU NA ZDOLNOŚĆ KIEROWANIA POJAZDAMI MECHANICZNYMI,
OBSŁUGĘ MASZYN I SPRAWNOŚĆ PSYCHOFIZYCZNĄ
Brak wpływu.

INTERAKCJE
Nieznane.

DAWKOWANIE I SPOSÓB STOSOWANIA
Nanieść emulsje na skórę, a następnie lekko ją wmasować.
Preparat zazwyczaj stosuje się 2 razy dziennie.

SPOSÓB POSTĘPOWANIA PRZY PRZEDAWKOWANIU
Do dziś nie opisano żadnego przypadku przedawkowania.

DZIAŁANIA NIEPOŻĄDANE
Sporadycznie obserwowano reakcje nadwrażliwości skóry (zaczerwienienie,
pieczenie).
Po odstawieniu leku i zmyciu posmarowanej powierzchni objawy nadwrażliwości
powinny ustąpić.
U mężczyzn i młodzieży w okresie dojrzewania przy podawaniu leku przez długi
czas istnieje możliwość wystąpienia działań ogólnoustrojowych estradiolu
(feminizujących).

Przed zastosowaniem leku należy sprawdzić datę ważności podaną na opakowaniu,
nie stosować leku po upływie terminu ważności. Przechowywać w temperaturze
pokojowej (15-25°C) w miejscu niedostępnym dla dzieci.

DOSTĘPNE OPAKOWANIA:
Tuby 25 g.

Nr Świad. Rej. MZ: R/2801

Jest na receptę i kosztuje ok 45-50 zł.




Temat: Magia a technika.
xtrin napisała:

> > Wygląda na to, że jak czarodziej ma naprawdę
> > ważną sprawę, to się spotyka osobiście.
> > Mnie to odpowiada.

> A mnie nie.

Co wszelako o niczym nie świadczy - najwyżej o różnicy pomiędzy kulturą, w
której się wychowałaś, a kulturą czarodziejów.
Kiedyś stwierdziłem półżartem "Jak też ludzie żyli, kiedy nie było komórek?"
(miałem wtedy 33 lata i komórkę od roku). Ojciec odpowiedział śmiertelnie
poważnie jednym słowem: Wolniej.

> > To by zresztą tłumaczyło, dlaczego nie doskwiera
> > im brak TV: jak czarodziej wie, że jest coś ciekawego,
> > to się udaje na miejsce.
>
> Zakładając, że miejsce jest wystarczająco pojemne, by wszystkich chętnych
> pomieścić.

Uprzejmie donoszę, że przez ostatnie pięć lat obejrzałem jedną transmisję
telewizyjną. Z pogrzebu JP 2.
Nie liczę tu kilku sytuacji, kiedy coś obejrzałem, bo akurat byłem w
pomieszczeniu, w którym był włączony telewizor (na tej zasadzie obejrzałem np.
mecz bodajże Ukraina-Tunezja i 1/4 pożegnalnego posiedzenia Sejmu).
Radia nie liczę, bo radio czarodzieje też mają.

No i potrzebny mu time turner,

Po polsku to się nazywa zmieniacz czasu.

> A i to nie zastąpi filmu prezentującego wydarzenia,
> które się nigdy nie wydarzyły i nie wydarzą.

Oczywiście, że nie zastąpi, ale z faktu, że czegoś się nie da zastąpić, nie
wynika, że nie można się bez tego obejść. Tak samo jak fakt, że Ty nie jesteś w
stanie się bez tego obejść, sam w sobie nie przemawia przeciwko pomysłowi, że
może się bez tego znakomicie obejść ktoś inny, a nawet cała rozwinięta kultura.
Cały czas przemawia przez Ciebie człowiek kultury obrazu. Przez ostatnie cztery
lata byłem w kinie może z dziesięć razy, w tym pięć razy na ekranizacjach
znanych mi książek. I jakoś mnie to nie uwiera. Jak dla mnie, kina i telewizja
mogłyby teraz zaraz zniknąć z powierzchni ziemi i nie odczułbym braku.
Pomimo, że spora część - może nawet większość - moich znajomych telewizory ma.
Cóż dopiero, gdyby oni też nie mieli?
Sęk w tym, że ja się wychowałem bez telewizora i to czyni mnie w dużo większym
stopniu człowiekiem kultury słowa - mówionego i pisanego niż kultury obrazu.




Temat: Konsekwencje wody w garażu - ETAP I
Konsekwencje wody w garażu - ETAP I
Sprawa jest śmierdząca dosłownie i w przenośni.

Niestety kupiliśmy bubla - nie winię tutaj bezpośrednio Agmentu, bo ich też
ich ktoś przerobił, ( zresztą widziałem Prezesa, był i kierował akcją
ratunkową), ale powinnismy wyciągnąć wiele wniosków po tym zdarzeniu.
Po pierwsze do jasnej ch...ry kto odebrał taki kanał deszczowy - jaki urząd,
czy projekt był zły, czy wykonanie.
Po drugie gdzie była ochrona - przecież powinni zaglądać do garażu - widząc,
że woda zaczyna napływać, powinni wszcząć alarm, wezwać straż pożarną lub
nawet obudzic mieszkańców by ochronić mienie. Przypominam, że zalały nas
FEKALIA - trzeba zdezyfekowac skażone powierzchnie czyli garaże, ściany i
komórki lokatorskie.
Po trzecie kto zapłaci za sprzątanie i dezynfekcję- ja nie zamierzam,
proponuję wskazać na wodociągi.
Po czwarte kto pokryje straty powstałe w wyniku zalania lub udzieli
rekompensaty z tego tytułu. Myslę, że jest to uzasadniony gest ze strony
odpowiedzialnego.

Wobec czego proponuję:

W trybie pilnym zwołać regulaminowe zebranie mieszkańców i z udziałem
administratora, Agmetu i przedstawiciela firmy ochroniarskiej w celu:
- uzyskania wyjaśnień,
- znalezienia odpowiedzialnych,
- wskazania sposobu usunięcia usterki,
- ustalenia procedury reagowania w sytuacjach kryzysowych taka jak ta ( ze
szczególnym naciaskiem na ochronę - Panowie MEGAPORACHA!!!!!!!!),
- sposobu pokrycia kosztów sprzątania,
- rekompensaty ze strony wodociągów ( lub innych odpowiedzialnych - np
odstąpienie od kosztów odprowadzania ścieków do końca roku).
- pokrycia strat powstałych w wyniku zalania

Proszę sąsiadów o opinie na ten temat.

Serdecznie pozdrawiam

Intruder




Temat: Lekarze rodzinni kontra NFZ
Gość portalu: andre_ napisał(a):

> Gość portalu: oracz napisał(a):
>
> > Policzcie ile tak naprawdę w obecnych warunkach taki lekarz
> > zarabia. Chyba nie jest z tym najgorzej. >
> Dobrze, liczmy - mała
przychodnia (1 lekarz- 2 tys pacjentów)w
> małym miasteczku:
>
> Przychód: 60zł * 2000 pacjentów = 120 tys zł
>
> Koszty:
>
> 1. wynajęcie budynku z opłatami za prąd, wodę, ogrzewanie
> (budynek nowoczesny bo musi być dojazd dla niepełnosprawnych)
> 2 tys zł miesięcznie (powierzchnia około 100 metrów -
gabinet
> lekarski + zabiegowy + rejestracja + WC dla pacjentów + WC dla
> personelu (wymog BHP)
> = rocznie 24 tys zł
> 2. Pielęgniarka + rejestratorka + położna (przychodnia ma
> pracować od 8:00 do 17:00 wiec nie wystarczy jedna
> pielęgniarka, w związku z czym rejestratorka to także
> pielęgniarka, Położna wymagana przez NFZ) 3 osoby * 1000 zł na
> rękę (1700zł = 1430 Brutto + 270 ZUS płacony przez pracodawce)
> = rocznie 61 tys zł
> * Badania około 1000 zł miesięcznie
> = rocznie 12 tys zł
> * Ubezpieczenie OC (2500 zł rocznie)
> = rocznie 2,5 tys
>
> RAZEM KOSZTY= 98,5 tys
>
> czyli zostaje 21,5 tys z czego trzeba bedzie zaplacic
> pogotowie, zastepstwo lekarza w wakacje, przydal by sie
sprzet,
> srodki czystosci/wyposarzenie/

Zapomniales o:
telefon stacjonarny ok 500 zl/mies= 6000zl
komorka 200 zl/mies = 2400
samochod oc+benzyna = 7000 rocznie
zus min 600*12 = 7200 rocznie

razem 22 600 czyli taka przychodnia z 2000 pacj daje deficyt.

>
> A gdzie pensja lekarza????
>
> UWAGA!!! założono ze 60 zł rocznie na pacjenta a NFZ tyle nie
> zamierza dać na rok 2004 ...
>
> > Ale po co te łgarstwa ??
>
> Proszę wskazać błąd w obliczeniach.




Temat: Dzień Pamięci o Holokauście
refleksje z wizyty
Byłem - widziałem. Ledwo zdążyłem. I to była pierwsza rzecz, która jest lekko
mówiąc upierdliwa. Po co w Łodzi organizuje się wydarzenia, na które Łodzianie
nie mają szans dotrzeć ? Informacja w "GW" pojawiła się dopiero o 13:40 w
poniedziałek, a tego samego dnia już o 17ej rozpoczynał się marsz. To chore. Czy
to jakieś paranoiczne środki bezpieczeństwa rodem z Izraela ? Zasmuciło mnie to
bo chętnie bym wział aparat i popstrykał zdjęcia, a takto jadąc jak wściekły
byłem cudem o 17:20, a wtedy już było po marszu.

Po co łódzki prezydent, przemawia w Łodzi (mieście w niepodległej Polsce) w
jezyku angielskim na uroczystości polsko-izraeleskiej ? Mógł mówić po swojemu
(jak gospodarz), albo po ichniemu w jidysz albo po hebrajsku (jak uprzejmy
gospodarz). Perorując z żałosnym akcentem ("dir, onorabl myster czasneler of
sity ...", w jezyku nie używanym przez żadną z zainteresowanych stron, wypadł w
moich oczach komicznie. Nie zrozumiała go zapewne połowa z nielicznych Polaków,
i pewno co poniektórzy goście.

Druga sprawa - paranoja zabezpieczenia - na uroczystości było 1200 osób - to
zapewne efekt wielkiej tajności i tego że nie warto informować nas Łodzian o
takich ciekawych wydarzeniach. Pewnie przyszłoby z 2x tyle, gdyby tylko mieli
szansę sie dowiedzieć. Ale lepiej o tak ciekawych wydarzeniach, szczególnie
związanych z historią naszego miasta isotnie wpływających na jego obecny wygląd
informować praktycznie po fakcie. Bo owszem, dziś gazety toną w nagłówkach o tej
tematyce. Wcześniej nie było nic. Szkoda - zapewne wielu pasjonatów historii
Łodzi by pewnie przyszło, choćby po to żeby zobaczyć i posłuchać potomków
dawnych Łodzian, których kultura została starta z powierzchni ziemi w tym
mieście w czasie okupacji.

Zabezpieczenie imprezy też jakieś komiksowe. Po co na bramkach do wpuszczania
dzieci stała policja AT ? Uzbrojona po zeby patrzyła na komórki, klucze itp.
Zamiast czekać w razie czego z boku. Czy oni są od "cieciowania" ? Chyba nie. Do
tego masa jakiś tajniaków nawijających po "hangielsku". Komedia. Po co w Łodzi
jest straż miejska ? Od wpisywania mandatów ? Mogli się elegancko wykazać.



Temat: Zapalny zawał serca
Gos´c´ portalu: Agnieszka napisa?(a):

> Jes´li nawet ma Pan(i) odmienne zdanie co do meritum
sporu, to
> jeszcze nie powód, by nie pisac´ po polsku w polskiej
gazecie.
> Moja twoja lubic kochac? Angielskopolski ?amany
ko?em?
> Pomijam brak elementarnej wiedzy i nonsensy fachowe.
> >>>W czasie systemowego zapalenia moleculy adhezyjne
> (adhesion molecules takie jak ICAM, VCAM) sa
expresjowane na
> powierzchni komurek srodblonka naczyn krwionosnych
(endothelial
> cells w coronary artery). W tym samym czasie na
komorkach
> fagocytarnych krwi nastepuje expresja integrins (takie jak
E & P
> selectin i innych protein) ktore pzrylepiaja sie do adhesion
> molecules<<<
> Ty komurko (cell) w tentnicy wie˛cowej (coronary artery)!!!
> Po prostu: ty m?otku - you hammer (jaki g?os, taka
translacja).

Prymityw. Tylko stac na to Polaka! Tak, w polskim
nazewnictwie nie ma podstawowych terminow z biologii
molecularnej. Sa one zapozyczone z angielskiego. To
przykro, ze polska nauka kieruje stado baranow, ktore nie
maja zielonego pojecia o nauce. Dziennikarz Gazety, nie
ma pojecia o medycynie. Pisze glupoty, ktorych naukowcy z
Polski bronia, bo sami nie maja zielonego pojecia o nauce.
Adhesion molecules, takie jak np. ICAM-1 sa expressowane
na powierzchi komorek endothelium. One w zasadzie
powoduja to o czym chciala ta biedna dziennikarka napisac.
Soluble ICAM-1 tez mozna zmierzyc, ale taniej i lepiej
mierzyc C Reactive Protein (CRP), ktore okreslaja
systemowe zapalenie. Oxydatywny stress tez jest tutaaj
istotny, dlatego, ze reactive oxygen species aktywuja protein
kinase I kappa B, ktora zdegradowana, powoduje
translokacje p50/p60 do nucleus i aktywacje ok. 150 genow
zapalenia, wlacznie CRP. Naukowy z Polski, zycze wam
wiecej pokory i madrosci!




Temat: Zapalny zawał serca
Jak napisalem wczesniej, Gryglewski pracowal w UK. Czy cos tam
osiagnal. Moze cos, ale w kolaboracji z innymi. Prostacykliny to juz
naukowy
przezytek. Stefan, a co z nauka polska w Szczecinie? Czy ktos z
"naukowcow" w Szczecinie byl w stanie uzyskac chociaz 10 cytowan? W
Szczecinie nauka to tylko szkolnictwo, czy ci sie to podoba czy nie.
Sprawdzam czesto Citation Index i jak oceniam osiagniecia naukowe
Polakow z Polski to wlosy mi sie jeza na glowie! Stefek, pij wino, moze ci
to pomoze!

Gos´c´ portalu: stefan napisa?(a):

> Gos´c´ portalu: Pat napisa?(a):
>
> (adhesion molecules takie jak ICAM, VCAM) sa expresjowane na
> > powierzchni komurek srodblonka naczyn krwionosnych (endothelial
> > cells w coronary artery). W tym samym czasie na komorkach
> > fagocytarnych krwi nastepuje expresja integrins (takie jak E & P
> > selectin i innych protein) ktore pzrylepiaja sie do adhesion
> > molecules.
>
> Pat, zal mi Ciebie "naukowcu", juz nawet zapomniales jak pisze sie
"komorek",
> oraz ze dziwolag slowny "expresjowane" po polsku pieknie brzmi
> jako "prezentowane", a "coronary artery" to przeciez tetnice wiencowe.
Pat,
> chyba za duzo tego czerwonego wina wypiles przed napisaniem tego
listu. Tu
> przesada jest tez szkodliwa, jak zreszta pisane przez Ciebie bzdury o
piciu
> wodki przez Polakow etc. To nie slyszales o zmianie obyczajow picia w
(tej)
> Polsce?
>
>
> > Zreszta, nie wiem dlaczego w Polacy sie tym interesuja. Ten kraj od
> > dawna nie prowadzi zadnych badan naukowych. Tam sie robi
> > reesearch dla picu (na doktoraty i habilitacje). Smutne to ale
> > prawdziwe: polskie badania nie maja zadnego znaczenia w swiecie!
>
> Stwierdzenia typu "zadnego" "nigdy" najczesciej mijaja sie z prawda, i
tak jest
>
> tez tym razem, Oczywiscie, ze nie mozna porownywac potencjalu
naukowego Polski
> i Stanow, gdzie zapewne przebywasz Pat, ale troche wiecej pokory i
szacunku dla
>
> nauki polskiej (Prof. Gryglewski chociazby)
>
> > Polacy przestanccie pis wodke! Pijcie czerwone wwino, ktore
> > zawiera polyfenole, ktore obnizaja expresje adhesion molecules!
> > Czy slyszeliscie o "French paradox"?
>
> a slyszales o Pat paradox (za duzo czerwonego wina a potem belkot
naukawy)
>
>
> Z powazaniem




Temat: Zapalny zawał serca
Gość portalu: Pat napisał(a):

(adhesion molecules takie jak ICAM, VCAM) sa expresjowane na
> powierzchni komurek srodblonka naczyn krwionosnych (endothelial
> cells w coronary artery). W tym samym czasie na komorkach
> fagocytarnych krwi nastepuje expresja integrins (takie jak E & P
> selectin i innych protein) ktore pzrylepiaja sie do adhesion
> molecules.

Pat, zal mi Ciebie "naukowcu", juz nawet zapomniales jak pisze sie "komorek",
oraz ze dziwolag slowny "expresjowane" po polsku pieknie brzmi
jako "prezentowane", a "coronary artery" to przeciez tetnice wiencowe. Pat,
chyba za duzo tego czerwonego wina wypiles przed napisaniem tego listu. Tu
przesada jest tez szkodliwa, jak zreszta pisane przez Ciebie bzdury o piciu
wodki przez Polakow etc. To nie slyszales o zmianie obyczajow picia w (tej)
Polsce?

> Zreszta, nie wiem dlaczego w Polacy sie tym interesuja. Ten kraj od
> dawna nie prowadzi zadnych badan naukowych. Tam sie robi
> reesearch dla picu (na doktoraty i habilitacje). Smutne to ale
> prawdziwe: polskie badania nie maja zadnego znaczenia w swiecie!

Stwierdzenia typu "zadnego" "nigdy" najczesciej mijaja sie z prawda, i tak jest
tez tym razem, Oczywiscie, ze nie mozna porownywac potencjalu naukowego Polski
i Stanow, gdzie zapewne przebywasz Pat, ale troche wiecej pokory i szacunku dla
nauki polskiej (Prof. Gryglewski chociazby)

> Polacy przestanccie pis wodke! Pijcie czerwone wwino, ktore
> zawiera polyfenole, ktore obnizaja expresje adhesion molecules!
> Czy slyszeliscie o "French paradox"?

a slyszales o Pat paradox (za duzo czerwonego wina a potem belkot naukawy)

Z powazaniem



Temat: Jak J.W.Construction Holding SA buduje mieszkan...
o naiwniaki....
Ludzie pomyslcie troche. Przecież dajecie sie dymać ile wlezie. Przykłady: do ceny mieszkania dolicza sie koszty pomieszczeń gospodarczych ( zwykla "komórka" w podpiwniczeniu), dolicza sie koszty loggi i balkonów/tarasow. To wszystko jest gratis i skalkulowane już w cenie jaką płacicie za mieszkanie.Tej podstawowej cenie za m2. Przeciez bloku nie buduje sie bez tych wszystkich dodatków czyli są one już ujęte w kosztorysie. To jedynie czysty zysk dla firmy. Co wiecej inwestor ma obowiązek zapewnić miejsca parkingowe dla mieszkańców. Oczywiście te miejsca i cała infrastruktura ( przyłącza, drogi ,chodniki) też już jest skalkulowana w podstawowej cenie za m2 mieszkania. Tylko ludzie zaslepieni niewiedzą dają się robić w balona i kupuja mieszkania za 4-6 tys. m2.
O cenach trochę. Popatrzcie na ceny wszystkich materiałów budowlanych. Nie są aż tak strasznie wysokie. To mit że konstrukcja budynku + tynki kosztuje ąz takie pieniadze. Firma kupuje hurtem to ma upusty. Mnie za strych dobrych czasow ( nauki w technikum budowlanym) uczono że mieszkanie wielorodzinne jest tańsze bo koszty elementów współnych rozkłada się na wiele osób. Nadal jest to prawda. Przeciez za 500 tys.zł można wybudować całkiem przyzwoity dom o powierzchni 200m2 ( przyzwoity pod względem technologii i w lepszej technologii niż te całe bloki) oraz go wykonczyć i zrobić podstawowe otoczenie. dochodzi cena gruntów.A czy to grunty aż tak windują cenę? Sami sobie odpowiedźcie. (Tylko że w srednio 15% wartości inwestycji to łapówki które są pobierane na różnych szczeblach inwestycji.) Te wszystkie klauzule o zrzeczeniu się pretensji wobec firmy i przeciągające sie reklamacje o czymś świadczą. Przecież blok to inwestycja która jest zaplanowana na te 50-100 lat ( konstrukcja). Tynki powinny wytrzymać jakieś 30 lat, instalacje 20 lat. To kiedyś papę kładło się na te 20 lat i co 2-3 lata się sprawdzało stan techniczny ( i ew. konserwowało). Dzisiejsze nie wymagają aż tyle robocizny. Oczywiście to wszystko jeśli jest poprawnie wykonane i zgodnie z technologią. Nie wiem czy wiecie ale normy budowlane przewidują naprawdę bardzo małe odchylki dotyczące tynków, płytek czy innych rzeczy. Budynek ma prawo osiadać ale te wszystkie "przypadłości" to blędy wykonawcze. Jak już płacicie takie kosmiczne pieniądze to walczcie o to co wam należne.
Jak sie komuś chce to niech sobie przeliczy ile moze tak naprawdę kosztowąć jego mieszkanie i niech porówna ile "pustych" pieniędzy uciekło. Przecież nikt za dziesięcioletnie auto nie zaproponuje 80%wartosci nowego bo go wysmieją. A mieszkania ( tandetnie wykonane ) schodzą jak złoto.



Temat: mylenie przeciwnika
1. Przede wszystkim powinniśmy się modlić, żeby nie wybuchła prawdziwa wojna
NATO (ew. USA) vs. Rosja. Bylibyśmy na pierwszej linii ataków nuklearnych obu
stron. Żadne pułapki po lasach nam wtedy nie pomogą.
2. Jakiś czas temu toczyła się tutaj dyskusja o ewentualnej polskiej partyzantce w
nowoczesnej wojnie, o rozmaitych pospolitych ruszeniach etc. Jeśli terytorium
Polski zostanie podbite przez cywilizowanych najeźdźców (np. Niemcy w wersji
Bismarckowskiej), Polacy przyjmą to z obojętnością, ew. radością. Jeśli mniej
cywilizowani (wiadomo o kim mowa ;-))) , to partyzantka nas nie wyzwoli.
Analogie z Afganistanem czy Czeczenią są o tyle chybione, że:
a) uszktałtowanie powierzchni na terytorium Polski jest inne niż na Kaukazie
czy w Azji Centralnej (chyba że ograniczymy się do obrony Hali Gąsienicowej
i zasieków wokół Morskiego Oka);
b) kultura Czeczenów czy Pasztunów różni się od kultury Polaków AD 2003.
Ilu z was i Waszych kolegów poszłoby do lasu ryzykować życie (i walczyć o powrót
SLD :-))) ?
3. Niestety, widzę sporo analogii pomiędzy obecną sytuacją Polski a rokiem
1939. Nie mamy szans na samodzielną obronę przeciwko Niemcom czy Rosji.
Bawiąc się w Machiavellego, można zaproponować:
a) powołanie uśpionych komórek terrorystycznych, uzbrojonych w broń masowego
rażenia i ukrytych w większych miastach przeciwnika. W razie czego uciekamy się
do szantażu. Wada - poza JKM nikt tego nie zrobi ;-)));
b) bardziej poważnie, bliższy sojusz z USA, związany koniecznie z rozmieszczeniem
na terytorium kraju amerykańskich baz wojskowych. Wada - wzrost nastrojów
antyamerykańskich w społeczeństwie (nieuniknione kłopoty między tubylcami a
jankeskimi luzakami). Po drugie, Niemcy, Rosja czy Francja zawsze będą mieli
więcej do zaoferowania Amerykanom;
c) bardziej realnie, Niemcy usztywniają coraz bardziej swoje stanowisko aż
dochodzi do transakcji: 'Nicea za pomoc pieniężną'. Polska de facto traci
suwerenność i problem jej obrony znika. Wada - na Forum pojawi się nowy
wątek: 'Czy Polacy mogą wybić się na niepodległość?'.




Strona 2 z 3 • Zostało wyszukane 146 wyników • 1, 2, 3