Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Powstanie Warszawskie w sztuce





Temat: Prezentacja maturalna
Prezentacja maturalna
Na prezentację maturalna wybrałam temat: "Scharakteryzuj funkcjonowanie legendy Powstania Warszawskiego w sztuce współczesnej, porównując wybrane dzieła literackie i inne (plastyczne, filmowe, muzyczne)". Mam tydzień na napisanie bibliografii, a nie jestem pewna na jakich dziełach się oprzeć. Ma ktoś jakieś propozycje co uwzględnić w literaturze przedmiotu a co w literaturze podmiotu?? Bardzo proszę o pomoc..z góry dziękuję ;)





Temat: Królowa Elżbieta II w Niemczech w środku wirtua...
Warszawa 1944 kontra Drezno 1944
> "Masakra Drezna ani o milimetr nie otworzyła wrót do zwycięstwa nad Hitlerem.
(...) Operacja "Thunderclap" zademonstrowała bezsensowną z militarnego punktu
widzenia sztukę niszczenia"

"Masakra Warszawy w 1944 ani o milimetr nie otworzyła wrót do zwycięstwa
hitlerowskich Niemiec. (...) Operacja niszczenia Warszawy - getta i resztek
zabudowy po Powstaniu Warszawskim zademonstrowała bezsensowną z militarnego
punktu widzenia sztukę niszczenia"

Absolutnie zgadzam się z powyższym zdaniem. Do powyższego stwierdzenia
dodalbym, że mieszkańców Drezna zginęło 30tys. za to w trakcie Powstania
Warszawskiego wymordowano ok. 200tys. mieszkanców Warszawy a 20 tys. Powstanców
zginęło w czasie samego Powstania.





Temat: Konfrontacje Konserwatorskie - debata:
Konfrontacje Konserwatorskie - debata:

DEBATA - WILLA MORSKIE OKO 5 i PAROWOZOWNIA NA PRADZE
www.1944.pl/index.php?a=site_news&STEP=02&id=1629

Muzeum Powstania Warszawskiego zaprasza na debatę pt. „Warszawskie
konfrontacje konserwatorskie. Willa Morskie Oko 5 oraz parowozownia
na Pradze. Wokół wpisu do rejestru”, organizowaną wraz z Mazowieckim
Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, Panią Barbarą Jezierską. Debata
odbędzie się w czwartek 14 maja 2009 roku o godzinie 18.00 w
Audytorium Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Muzeum Powstania
Warszawskiego.

W dyskusji o ochronie zabytków Warszawy, wywołanej pożarem willi
Arpada Chowańczaka przy ulicy Morskie Oko 5 oraz wyburzeniem XIX-
wiecznej parowozowni praskiej, wezmą udział między innymi Barbara
Jezierska, Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz prof.
Waldemar Baraniewski z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu
Warszawskiego. Spotkanie poprowadzi Jerzy S. Majewski,
varsavianista.




Temat: Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Muzeum Sztuki Nowoczesnej
W imieniu Muzeum Powstania Warszawskiego zapraszam wszystkich na dyskusję o
projekcie Muzeum Sztuki Nowoczesnej z udziałem architekta Christiana Kereza. 2
marca (piątek) godz. 19, Muzeum Powstania Warszawskiego aula im. Jana Nowaka
Jeziorańskiego. Wstęp wolny



Temat: Budowa Muzeum Powstania Warszawskiego
Budowa Muzeum Powstania Warszawskiego
Paranoja. Jak za Gierka - z wszelkimi budowami należało zdążyć na określony,
polityczny termin (np. z Dworcem Centralnym na 22 lipca 1975), niezależnie od
tego, czy było to technicznie wykonalne, czy nie. Muzeum Powstania jest w
proszku, zgodnie z zasadami sztuki budowlanej nie jest możliwe oddanie
solidnej całości do 1 sierpnia. Efektem dzikiego pośpiechu będzie tandetna,
byle jaka robota i konieczność ciągłych poprawek i napraw, jak tylko zakończą
się uroczystości rocznicowe. Nie lepiej wyznaczyć część reprezentacyjną do
zrobienia na rocznicę, a resztę spokojnie (i porządnie) dokończyć później?



Temat: Pamięć narodowa nie jest historią zdrad
Gość portalu: dg napisał(a):

> Na pewno to
> samo słowo "heroizm" stosuje się do podziemnych publicystów? 9 milionów
> członków "Solidarności" nie schowa się za 9 zabitymi.

A ilu bys chcial zabitych 1000, 5000, 9 milionow? Poza tym skoro juz wspominasz
Powstanie Warszawskie, chce Ci przypomniec ze jako jedno z jego glownych
dzidzictw historycy uwazaja...powstanie Solidarnosci i obalenie komuny malymi
stratami ludzkimi. Czy uwazasz umieranie za sztuke dla sztuki.
Co do heroizmu to slownik jezyka polskiego okersla je jako «bohaterstwo, męstwo,
dzielność». Dla mnie tekst z gazety jest OK, nawet bez stosu trupow.



Temat: Zazdrość o Powstanie Warszawskie
Zazdrość o Powstanie Warszawskie
Bardzo to śmieszne mówić o znajomości kodu "popkultury" w kontekście erudycyjności dzieła. Wśród dzieł i dziełek literatury popularnej bardzo NIEWIELE można nazwać erudycyjnymi. Będzie to np. Silmarillion. Erudytom popkultury polecam "Teorię kultury masowej" Macdonalda i "Koniec sztuki" Kuspita.



Temat: Łubieński o Powstaniu Warszawskim
Łubieński ma RACJĘ pamiętam wspomnienia Mamy
z czasów Powstania Warszawskiego. Mój Ojciec lekarz wojskowy udzielał pomocy
zarówno bohaterom jak i dekownikom o których wyśpiewywali Bohaterowie w
piosence "Pałacyk Mihla itp"

Pewnego dnia Mama wraz z kilkuosobową rodziną i grupą około 50 - ciu innych
dekowników czyli współlokatorów ukrywała się w piwnicy a kilku bohaterów z
ostrzeliwało się z dachu i strychu. Niemcy skierowali w ich stronę ostrzał
artyleryjski. Gdy bohaterowie zorientowali się że następny pocisk może byc
trafny na rozkaz "odskakujemy" uciekli z kamienicy w kierunku sąsiednich domów.
Mama trzymając mnie na rękach siedziała w tym czasie na schodach do piwnicy w
pobliżu bramy( w środku piwnicy zabrakło dla nas miejsca)Gdy usłyszała rozkaz
odskakujemy czyli uciekamy wybiegła za bohaterami. Była w połowie ulicy gdy
pocisk trafił w dom. W grudniu spotkała przypadkiem Ojca w Krakowie, który miał
ją za zaginioną.Opowiadał jak próbował w nielicznych wolnych chwilach nas
bezskutecznie odkopywać. Resztę rodziny odkopano rok po wojnie. Ojciec
twierdził, że kilku bohaterów przeżyło resztę wojny w niewoli.
To też trzeba pamiętać. Nie sztuka być bohaterem jesli się ukrywa wśród
ludności cywilnej.



Temat: Czego w USA nie wiedzą o Powstaniu Warszawskim
Gość portalu: meerkat napisał(a):

> Dodam tez, ze jak sie przekonalem podczas wizyt w Polsce, Polacy nie wiedza,
> DLACZEGO doszlo do Wojny Secesyjnej!
> Niemal wszyscy Polacy mysla, ze chodzilo o zniesienie niewolnictwa! :-)))

**********************

No, ale miałeś okazję poznać nieznaną w USA sztukę posługiwania się nożem i
widelcem. Chyba, że specjalnie dla Ciebie, znajomi kupowali wyłącznie
hamburgery.

Co do wojny secesyjnej, to z pewnością więcej Polaków zna jej rzeczywiste
ekspansjonistyczno-ekonomiczne podłoże, niż Amerykanów słyszało o Powstaniu
Warszawskim. Nawet w liczbach bezwzględnych. Twoi polscy znajomi należą
widocznie do tej grupy nieuków, z których trzeba się wstydzić. Nie spodziewałem
sie zresztą czego innego.




Temat: O Powstaniu Warszawskim
Gość portalu: Sztuka napisał(a):

> Rycho się zgiął do bólu , jakby nie istniała umowa Polsko -Rosyjska , a nigdy
> nie słyszałem aby ją Stalin wypowiedział !
> Zatem za śmierć tych polskich oficerów i żołnierzy odpowiadają dowódcy,
ktorzy
> wydali zgodnie z tą umową rozkaz " z sovietami nie walczyć !" . Gdby nie ten
> głupi rozkaz to nie byłoby tylu zamordowanych !

Polscy dowodcy podjeli zla decyzje o rozpoczeciu Powstania Warszawskiego
poniewaz w jej wyniku Niemcy zabili 180 tysiecy Polakow i zburzyli wielkie
miasto. Rozumiesz o czym pisze? Malo Ci bylo mordow Niemieckich i Sowieckich?
To sie ciesz ze glupoota jeszcze tych dopadla.




Temat: Szanse Powstania Listopadowego
Powstanie Warszawskie to odrębna "para kaloszy". Tu tak naprawdę chodziło o
honor, wyprzedzenie Rosjan, a szanse nie były znowu takie marne. Zresztą
Powstańcy Warszawscy mieli do wyboru śmierć w boju lub śmierć i poniżenie od
wroga. Zatem "na śmierć szli po kolei Jak kamienie przez Boga rzucane na
szaniec."

Jeśli zaś chodzi o powstanie listopadowe to mimo, że szanuję decyzję tych co
się przyłączyli do powstania to z uważam, że odpowiedzialnych za jego wybuch w
tym momencie należałoby rozstrzelać. Młode głupie dzieciaki. Co do języka to
agresywna rusyfikacja ma miejsce dopiero po powstaniu styczniowsym. Ponad to
Czesi jakoś potrafili się odnaleźć i rozpowszechnić swój język. Czy Litwini
mówią dziś wyłacznie po polsku lub rosyjsku? Czy wreszcie Polacy z zaboru
pruskiego nie umieli po polsku mówić? Czy na prawdę uważasz nasz naród za tak
łatwy do unicestwienia? Powstania dały nam legendę to fakt, jednak ponieważ
Wielka Wojna i tak by wybuchła to mogliśmy zaczekać. Fakt oni o tym nie
wiedzieli, jednak poznaniacy też. Sztuką jest czekanie dogodnej sytuacji. My
tego nie umiemy. Często najpierw robimy potem myślimy.

Odbiegłem od tematu, ale powstanie nie miało szans, nie w tym momencie. Rodziny
powstańcze chołubiły pamięć poległych i zesłańców, lecz czemu się dziwić wkońcu
walczyli za ojczyznę. Za wolność. Za Polskę, bo "Polska to jest wielka rzecz".



Temat: Cały świat to żydzi!!!
Gość portalu: snajper napisał(a):

> d_nutka napisała:
>
> > Gość portalu: Aśka napisał(a):
> >
> > > Ale jaja! Wietrzę spisek! Zaraz się okaże, że Korczak sierotki idące
> do ga
> > > zu sam mordował. Ale to chyba nic nie szkodzi, bo wdg niektórych tych
> siero
> > > tek na pewno nie było dużo. No może ze 3 ?
> >
> >
> > a powstanie w getcie warszawskim było po to,by Niemcom ułatwić zniszczenie
>
> > Warszawy.
>
> Jakie powstanie w getcie ???? Nie było żadnego powstania w getcie. Było
jedynie
>
> powstanie warszawskie, stłumione przez Żydów przy pewnej współpracy
niemieckiej
> .
>
> Pozdrawiam.

słuszne sprostowanie Snajperze.
ta moja skleroza!
przecież był tu watek o zydach w Wermachcie!
tylu ich było,że Niemcy nie musieli się bezposrednio angażować.
tylko coś tam pilnowali(a znani są ze swojego uporzadkowania), aby zgodnie ze
sztuką archeologiczną było,bo potem tylko są kłopoty.



Temat: Konkurs na film
Konkurs na film
o Powstaniu warszawskim.
Polski Instytut Sztuki Fimowej oglosil konkurs na scenariusz filmu-fabularnego
i dokumentalnego-poswieconemu PowstaniuWarszawskiemu.Konkurs wspolorganizuje
Muzeum Powstania.Dyrektor muzeum powiedzial,ze nowy film dokumentalny o
Powstaniu powinien pokazac stosunek mlodziezy do wydarzen sprzed 60-ciu lat.Ma
mowic o tym,co sie stalo w 60-ta rocznice Powstania i po niej.Dodal,ze
potrzebny jest namysl,jak pokazac sens tegop heroicznego zrywu.
Film powinien byc zrobiony z punktu widzenia mlodego czlowieka.
Scenariusz nalezy nadsylac do 31 marca.

Ps.Sa zainteresowani?



Temat: Powstanie studenckie Radio Kampus
Powstanie studenckie Radio Kampus
Jeśli artykuł pisała pani Aneta Prymaka to tylko pogratulować redakcji
posiadania jeszcze takiej pani redaktor i znajomości tematu o którym się pisze.

Radio Kampus nie jest "pierwszym w stolicy radiem akademickim". Już wcześniej
były rozgłośnie tworzone przez studentów dla studentów. Jeżeli brać pod uwagę
ostatnią dekadę to pierwszym radiem akademickim w stolicy jest radioAktywne
www.radioAktywne.pl/ które od kilku miesięcy funkcjonuje z powodzeniem,
i jest ono faktycznie współtworzone przez studentów wielu uczelni warszawskich.

Uniwersytetowi gratuluję polskiej nazwy dla rozgłośni. Naprawdę chyba stać Was
na więcej. Intryguje mnie jednak też inna kwestia. W artykule napisano:
"Zapraszamy do współpracy studentów wszystkich uczelni warszawskich".
Współpracy a nie współtworzenia - to może niewiele ale daje do myślenia.
Biorąc pod uwagę powyższy przytoczony cytat oraz informację o liczebności
zespołu "radiowców" - liczy już 200 osób, odnieść można wrażenie, że ludzie
już są tylko jest potrzeba kogoś od tzw czarnej roboty. Wówczas, jak się ktoś
znajdzie, można będzie napisać że Radio Kampus to rozgłośnia międzyuczelniana.
Oj chyba nie tędy droga panie profesorze...

Artykuł jednak opublikowany - czas robić szum. Szkoda tylko że tak mało w nim
konkretów. Jaki bedzie profil radia? Jaka bedzie linia muzyczna rozgłośni?
Czyżby nikt jeszcze nie miał pomysłu na to radio? Sztuka dla sztuki? Autorka
artykułu nie spisała się. Po raz kolejny - niestety...



Temat: Władysław Bartoszewski o inicjatywie Steinbach
O dziwo najlepiej napisał o powstaniu Marek Edelman.
Napisał, że była to Totalitarna wojna narodu niemieckigo z narodem polskim.
Powstańców było około 30 tysięcy a w Powstaniu Warszawskim zginęło ponad
200 tys. )(cyt) Kto zginął? Zwykła cywilna ludnośc. Ale nie tylko. Niemcy
niszczyli wszystko. Dom po domu, ulicę po ulicy, a przedtem co najlepszego
wyrabowali. Tylko z Postania Warszawskiego Niemcy wywiezli ponad 400tys wagonów
polskiego dorobku i dzieł sztuki.
Mordecy i złodzieje nawyższego zdeprawowanego szczebla na świecie.
Kto ich rozliczył?
Nikt.
Nawet te informacje są mało znane.
Zydo-post-komuno przedstwicielstwo polskie jak zazwyczaj przeciwne Polsce
ugodziło ''polskie potulne stanowisko'' i nadal to robią.
Tak też manipuluje tą historią Bartoszewski.
''Jakaś tam deklaracja prezydenta NRF nas satysfakcjonuje''
Uważajcie na tego oszusta.




Temat: Znak Polski Walczącej na dachu
Gość portalu: peter napisał(a):

> Jestem tego samego zdania. Pora już wreszcie powiedzieć całą
> prawdę czym było powstanie. Przecież być patriotą to też
znaczy
> myśleć i być użytecznym za życia. Nie jest sztuką zgrywać
> bohatera idącego z butelką na czołg, doprowadzić do śmierci
> blisko 190000 cywilów ( różne źródła różnie podają ) i
> przyczynić się do przekreślenia całego dorobku historycznego i
> kulturalnego Warszawy. Wiele osób nawet nie zastanawiało się
> nigdy, że wymordowanie i wypędzenie wielu ludzi (oni mogli
> przecież przeżyć wojnę!) oraz zburzenie miasta (efekt
powstania)
> pociągnęło za sobą tragiczny skutek - miasto bez swojej
> tożsamości, wokół bałagan architektoniczny, zlepek ludnści
> napływowej nie podtrzymującej tradycji miasta pielęgnowanych
od
> wieków.
> Ale najgorsze jest w tym to, iż młodym ludziom za wzór
> patriotyzmu stawia się tak nieodpowiedzialny czyn jakim było
> Powstanie Warszawskie.
> Rej powiedział kiedyś, że Polak nowe przysłowie sobie kupi, że
i
> przed szkodą, i po szkodzie głupi.

No wiec idz i 'pozgryywaj bohatera z butelka beznyny w reku na
czolg". Pewnie paznokcia bys nie oddal za kraj a tym. ktorzy
zycie oddali w niewyobrazalnych mekach plujesz w twarz i
ublizasz ich pamieci?! Ohyda i tyle.




Temat: Znak Polski Walczącej na dachu
Jestem tego samego zdania. Pora już wreszcie powiedzieć całą
prawdę czym było powstanie. Przecież być patriotą to też znaczy
myśleć i być użytecznym za życia. Nie jest sztuką zgrywać
bohatera idącego z butelką na czołg, doprowadzić do śmierci
blisko 190000 cywilów ( różne źródła różnie podają ) i
przyczynić się do przekreślenia całego dorobku historycznego i
kulturalnego Warszawy. Wiele osób nawet nie zastanawiało się
nigdy, że wymordowanie i wypędzenie wielu ludzi (oni mogli
przecież przeżyć wojnę!) oraz zburzenie miasta (efekt powstania)
pociągnęło za sobą tragiczny skutek - miasto bez swojej
tożsamości, wokół bałagan architektoniczny, zlepek ludnści
napływowej nie podtrzymującej tradycji miasta pielęgnowanych od
wieków.
Ale najgorsze jest w tym to, iż młodym ludziom za wzór
patriotyzmu stawia się tak nieodpowiedzialny czyn jakim było
Powstanie Warszawskie.
Rej powiedział kiedyś, że Polak nowe przysłowie sobie kupi, że i
przed szkodą, i po szkodzie głupi.



Temat: Znak Polski Walczącej na dachu
co ty wygadujesz kretynie!! wyburzenie miasta to byl efekt wojsk nazistowskich, a nie dzialan polskich!
balagan architektoniczny to jeszcze inna sprawa. nie wiesz chyba co piszesz! jestes i poszkodowany w glowe, i glupi.

Gość portalu: peter napisał(a):

> Jestem tego samego zdania. Pora już wreszcie powiedzieć całą
> prawdę czym było powstanie. Przecież być patriotą to też znaczy
> myśleć i być użytecznym za życia. Nie jest sztuką zgrywać
> bohatera idącego z butelką na czołg, doprowadzić do śmierci
> blisko 190000 cywilów ( różne źródła różnie podają ) i
> przyczynić się do przekreślenia całego dorobku historycznego i
> kulturalnego Warszawy. Wiele osób nawet nie zastanawiało się
> nigdy, że wymordowanie i wypędzenie wielu ludzi (oni mogli
> przecież przeżyć wojnę!) oraz zburzenie miasta (efekt powstania)
> pociągnęło za sobą tragiczny skutek - miasto bez swojej
> tożsamości, wokół bałagan architektoniczny, zlepek ludnści
> napływowej nie podtrzymującej tradycji miasta pielęgnowanych od
> wieków.
> Ale najgorsze jest w tym to, iż młodym ludziom za wzór
> patriotyzmu stawia się tak nieodpowiedzialny czyn jakim było
> Powstanie Warszawskie.
> Rej powiedział kiedyś, że Polak nowe przysłowie sobie kupi, że i
> przed szkodą, i po szkodzie głupi.




Temat: Heroiczna i satyryczna Warszawa
Heroiczna i satyryczna Warszawa
"Heroiczna i satyryczna Warszawa w literaturze i sztuce" - oto moj temat

Potrzebuje pomocy przy robieniu pracy maturalnej.
Poki co obracam się w okoł takich dzieł:

„Pamiętnik z powstania Warszawskiego” – Miron Białoszewski
„Kamienie na szaniec” – Aleksander Kamiński
„Bitwa w tramwaju czyli Opowiadania warszawskie” – Stefan Wiechecki

Film:

"Pianista"
"Nie lubie poniedziałków"

Szukam uzupełnienia do literatury podmiotu a także duzo więcej literatury przedmiotu.

Z góry dzieki.



Temat: Co to jest patriotyzm w dzisiejszych czasach
To jest strasznie trudne do zdefiniowania, Reniu.

Ci, co szli "w bój bez broni" pod zaborami byli patriotami. Żołnierze Powstania
warszawskiego byli patriotami, gdy rwali się do walki - choćby dziś wszyscy
mówili, że Powstanie było bez sensu.

Patriotami byli ci, co na emigracji zberali dzieła sztuki, by zapisać je
polskim muzeom.

Patriotami byli i ci, co usiłowali ratować strzęp Rzeczypospolitej pod
sztandarami Insurekcji Kościuszkowskiej, i ci, którzy usiłowali łagodzić
stosunki z Rosją, i ci, którzy pisali Konstytucje 3 Maja.

Ja myślę, że patriota to ten, co kocha kraj, naród i chce, coby dobrze było.
Jak pisze ustawę, to myśli, czy to ustawa dla wszystkich, a nie dla jednej
grupy interesów. Jak jedzie za granicę, to nie pozwala kpić ze swojego kraju,
tylko go promuje, chwali, zachęca, by inni go zwiedzili. Nie smieci na ulicy.
Kasuje bilet w tramwaju. Dzieciom mówi o historii, zachęca do nauki, nie
pozwala bic i obrażać innych. Uczy, że imigrant nie jest obcy i wrogi. A jak
rząd zrobi cos głupiego, to się nie zgadza.

tylko żeby to sie wszystko dało zrobić




Temat: obrzezanie i zęby mądrości
> ponad 80 % Amerykanów nie wie, gdzie leży Polska

no i co z tego? o czym to wedlug ciebie swiadczy? ja nie widze zwiazku miedzy
posiadaniem wiedzy gdzie lezy polska a byciem madrym, inteligentnym, dobrze
wyksztalconym, swietnie przystosowanym do zycia itd.

Na
> szczęście większość zna kto i co kryje się po nazwiskami Papa /Jan Paweł
> II/,Lech Walesa i pewnie jeszcze Lato. A Powstanie Warszawskie ,to dla nich
> powstanie żydowskie, obozy koncentracyjne to polskie dla żydów, a Polak, to
> pijak i nierób. Jeszcze pozostają światowe nazwiska naszych wielkich Rodaków
> Kościuszki i Pułaskiego

ciekawe ile my potrafilibysmy powiedziec o interesujacej historii bulgarii albo
sztuce moldawskiej... ;)



Temat: dziwne - oryginalne imiona psów - kotów itp.
Ja mam kotkę o wdzięcznym i dźwięcznym imieniu Kitti (wynik zauroczenia "Anną
Kareniną" Lwa Tołstoja, a konkretnie bohaterką Kitty Szczerbacką), zdrobnienie -
Kitusia
Kuzyni mieli jamniczkę pod tytułem Zadra. Imię adekwatne do charakteru.
Inni kuzyni mieli kocura Banaczka (żył 21 lat!), a obecnie mają kocura Pawkę.
Obydwa imiona koty oddziedziczyły po sztuce zaprzyjaźnionych narodów minionego
systemu (np. Pawka Korczagin, bohater radzieckiej literatury).
Przed i w trakcie wojny moja babcia miała sukę erdelteriera - Szelma.
A w trakcie powstania warszawskiego przybłąkał się do Dziadków Wiernuś
(kundel). Jak wracali po wojnie z wygnania ze wsi w okolicach Warszawy to
zostawili Wiernusia kobiecie, u której mieszkali po powstaniu, bo w W-wie nie
mieli warunków na trzymanie psa. Takie było wtedy życie... :-((( Pies podobno
płakał, czym potwierdził imię.




Temat: ...DNI ZAKOPANEGO ...
A my GRATULUJEMY!!!

Od trzech lat co roku specjalnie powołana kapituła wybiera zasłużonych,
wyjątkowych mieszkańców Zakopanego. Podczas Dni Miasta - upamiętniających
pielgrzymkę Jana Pawła II na Podtatrze w 1997 r. oraz mszę św. odprawioną przez
niego pod Wielką Krokwią - burmistrz wręcza trzem wybranym przez kapitułę
osobom statuetkę oraz nagrodę pieniężną do 5 tysięcy złotych.

Podczas piątkowej uroczystej sesji Rady Miasta Zakopanego w sali Miejskiej
Galerii Sztuki burmistrz Piotr Bąk wręczył "Nagrodę Burmistrza": Barbarze
Kurkowiak, Elżbiecie Łaniewskiej-Łukaszczyk, Zdzisławowi Ignacokowi. - Gdy
otrzymałem wiadomość, że przyznano mi "Nagrodę Burmistrza Zakopanego", nie
mogłem do północy zasnąć - mówił wzruszony Zdzisław Ignacok, zakopiański
taksówkarz, działacz "Solidarności", internowany, przedstawiciel tych, co
walczyli na Podhalu o wolną Polskę. - Zastanawiałem się, za co ją dostałem?
Usłyszałem, że za "Solidarność". Myślę, że trochę te moje zasługi zostały
przecenione. Robiłem przecież wtedy to, co mi sumienie mówiło. Dziś na tej sali
widzę ludzi, którym ta nagroda bardziej się należy niż mnie. Również pozostałe
dwie laureatki "Nagrody": narciarka, wielokrotna medalistka, olimpijka, trener,
autorka tomiku wierszy pt. "Pod otwartym niebiem" - Barbara Kurkowiak oraz
Elżbieta Łaniewska-Łukaszczyk, lekarz-pediatra, anestezjolog walczyły o wolną
Polskę. Obydwie brały udział w Powstaniu Warszawskim.
(H. KRACZYŃSKA - GW)




Temat: PASZPORTY NIEMIECKIE
Są niestety typy ludzi, którzy zawsze i wszędzie sprzedali by się za czapkę
judaszowych srebrników. nie chodzi mi o ślązaków do których nic nie mam, są to
ok.
Ale jest inna rzecz- dla tych co zapomnieli, w latach 1939-45 państwo polskie
prowadziło wojnę z okupantem niemieckim. ten toż okupant wymordował 7 milionów
POLSKICH obywateli, czyli też żydów żeby się nikt nie czepiał. mieli na necu
fizyczną eksterminację narodu polskiego, naszej kultury, wszystkiego.
grabili ,wywozili tysiące ksiązek, dzieł sztuki, nie chce mi się pisać co
jeszcze.
Tearaz tak: paru małolatów pozbawionych KOMPLENIE wiedzy, wyobraźni i być może
też honoru chwali się że ich dziaduś przyczyniał się w jakimś stopniu do naszej
eksteminacji.
coś ci powiem kolego, zaprawszam do muzeum powstania warszawskiego, może jak
zobaczysz to zrozumiesz coś chociaż wątpie, i przestań się tym waffen ss
chwalić bo to właśnie taskie typy jak wy donosili, sprzedawali Polskę i
zostawali folksdojczmi jak wasze rodzinki. Prawdziwi Polacy walczyli i właśnie
taki wzór wyniosłem z domu. żegnam.



Temat: co warto obejrzec w Stolicy?
1. Muzeum Powstania Warszawskiego - martyrologia;
2. Starówka (standard)Kamienne Schodki i widok na Pragę przez Wisłę;
3. Trójkąt Bermudzki - trochę egzotyki , Bazar Różyckiego, Ząbkowska, Brzeska;
4. Katedra Praska i Cerkiew na Pradze - ekumenizm;
5. ZOO - to takie przyziemne;
6. Teatr Wielki i okolice - trochę sztuki;
Tak w wielkim uproszczeniu



Temat: Czy ktoś ma poczucie straty?
censorship napisała:

> Jutro. Czy istnieje gdzieś spis Zasłużonych, którzy w tej alei
> spoczywają?

drobny fragment jest tu: sowa.website.pl/cmentarium/Cmentarze/PowWojsk.html

W czasach Polski Ludowej, a także i dziś, Powązki Wojskowe stały się
konkurencyjnym dla Cmentarza Powązkowskiego panteonem narodowym, gromadzącym
przedstawicieli różnych opcji politycznych i zawodów. Tu, obok żołnierzy Armii
Krajowej i harcerzy poległych w powstaniu warszawskim, spoczęli wojacy z Armii
Ludowej i Armii Czerwonej, prominenci partyjni (m.in. Bolesław Bierut, Julian
Marchlewski, Władysław Gomółka) czy "bohater narodowy" Karol Świerczewski. Obok
nich śpią snem wiecznym ofiary terroru hitlerowskiego i komunistycznego (m.in.
na tzw. Łączce - kw. Ł - gdzie grzebano zamordowanych przez funkcjonariuszy
Urzędu Bezpieczeństwa), choć ci ostatni dopiero po 1989 r. doczekali się
stosownych monumentów.

Tu też spoczywa liczne grono ludzi literatury i sztuki m.in. Zofia Nałkowska,
Tadeusz Borowski, Leon Schiller, Xawery Dunikowski, Leon Kruczkowski, Julian
Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński, Władysław Szpilman. Wśród nowych grobów
znalazły się nazwiska m.in. Marka Kotańskiego, lecz również postaci budzących
żywe kontrowersje jak Ryszard Kukliński czy Jacek Kuroń.




Temat: Ponad 130 mln zł za Elektrociepłownię Powiśle
Ponad 130 mln zł za Elektrociepłownię Powiśle
No cóż, trudno znaleźć pieniądze na utrzymywanie nieużytkowanych budynków. Istnieje szereg
rozwiązań: w Lizbonie stara elektrownia, została przekształcona na muzeum przemysłu
elektrycznego, w Warszawie Elektrownia Tramwajowa na Muzeum Powstania Warszawskiego, w
Londynie elektrownia stała się galerią sztuki.



Temat: Wiec w 23. rocznicę stanu wojennego
Hasło: "dowalic" komunie?
Czas leczy rany. "Ciekawski" (chyba) myli epoki. Dzis mlodzi boją sie "NIE
DOWALIĆ" tzw.komunie,bo juz czekają na cieple posadki w PO i PiS po wygranych
przez prawicę wyborach.Ocene stanu wojennego pozostawmy historykom.W 1989 r. w
Moskwie byl przy wladzy Brezniew a nie Gorbaczow,a nawet za Gorbaczowa
sprawiono krwawą łaznię w Wilnie i Tblilisie,jak pamiętam.Zeby jabłka zrywac z
drzewa,trzeba,aby one dojrzały."Po nas chocby potop"? Dziękuję.Przyklad
Powstania Warszawskiego jest wymowny. I jeszcze pytanie,co robili dzisiejsi
sledczy z komisji sejmowej w 1989 r? Nie wszyscy chodzili wówczas w krotkich
majtkach.Gdzie znależc dokladny zyciorys takiego Giertycha,Macierewicza czy
Wassermanna? I drobna uwaga: piKier nie robi błedow ortograficznych,ale pisze
troche niechlujnie,powtarza wyrazy.Brak czasu? Drobiazg,ale chodzi o
tzw. "sztukę"!



Temat: Czy normalnym została tylko emigracja?
Czy normalnym została tylko emigracja?
Nie chcę kolejnych afer, zatruć pokarmowych głowy państwa i osób podejrzanego
autoramentu na stanowiskach premierów. To, że rząd jest zły, a polska
polityka jest jeszcze gorsza wiedzą wszyscy. Czy normalni muszą z tej
Kartofladii emigrować?
Ja nie chcę stąd wyjeżdżać, bo tu na miejscu jest mnóstwo do zrobienia.
Trzeba ratować tenm kraj od rządów staruchów i pogrążania się w
nacjonalizmie. Trzeba w końcu zostawić przeszłość, rządzący, nie zauważyli,
że kiedy idzie się patrząc w tył można się przewrócić. Nie jest mi potrzebne
muzeum Historii Narodu Polskiego, czy Powstania Warszawskiego. Żeby promować
Polskę, trzeba nam muzeum sztuki współczesnej. Nie chcę czcić bohaterów,
którzy niczym innym się nie zasłużyli jak tylko tym, że przyłożyli się do
kolejnej klęski militarnej czy ideologicznej. Dla mnie patriotyzm to promocja
naszej kultury, polskich artystów. Chciałbym aby ten kraj wyglądał tak jak
wymarzyli sobie ludzie, którzy z różnych powodów wyemigrowali za granicę. Bez
IPN-u, teczek, ksenofobii i nienawiści. Bez wiecznej czkawki po PRL-u, na
łańcuszku Rydzyka i Busha.



Temat: Zagraniczne media ( All Jazzira) o Polsce
a my w Warszawie wlasnie konczymy...
wycenianie strat jakie od Niemców doznała Warszawa w trakcie ichniego pobytu
1914-1918 i 1939-1945 łącznie z eksterminacją ludności [około 200 tysięcy
ludnosci cywilnej w trakcie Powstania Warszawskiego], zburzeniem całych
dzielnic [m.in teren getta], kradzieżą dzieł sztuki, spaleniem ksiąg
wieczystych i dokumentów archiwalnych, zniszczeniem zabytków i budynków
uzyteczności publicznej. Chyba ze powiesz ze w 1939-1945 nieustannie tracilismy
okazje aby siedzieć cicho... i ze wszystko to nasza wina.

Niestety - inne miasta musza takowe wnioski wypelnic we wlasnym zakresie.

Ale mysle ze przedwojenni niemieccy mieszkacy Wroclawia, Głogowa, Szczecina
moga spokojnie zaskarzyc obecny rząd niemiecki albo złożyc wnioski w Strasburgu
albo zaskarzyc rząd Rosji [spadkobiercy ZSRR] o doprowadzenie do riuny i
obrócenie w perzynę ww. miast [i wielu wielu innych niemieckich] bezsensowną
zawierucha wojenna, walką i kretynskimi posunięciami militarnymi bez zadnego
znaczenia np. ppodczas budowy lotniska w środku Wroclawia zginelo bez sensu 20
tys obywateli niemieckich!!!

pozdrawiam 100% Ślązaka :)




Temat: Osetia płacze - korespondencja z Biesłanu
Antek, a skad ci wszyscy premierzy, prezydenci, noblisciw, ludzie nauki i
sztuki,... , wiedzieli ze to wlasnie Czeczency?
Nawet Rosjanie oficjalnie wypowiadaja sie bardzo oglednie co do narodowosci
tych terrorystow.
A moze oni wszyscy doznali olsnienia lub Duch Swiety na nich (troche pozno
wprawdzie) splynal?
Gdzie ich glosy gdy Rosja od prawie 200 lat z malymi przerwami na Kaukazie
morduje, pali i gwalci?
Znasz powiedzenie kto sieje wiatr ...?
Nb. Powstanie Warszawskie i pare innych z historii Prywislienskiego Kraju tez
bylo nielegalne i dzielem polskich bandytow. A zamordowanie milosnika opery
Kutschery lub Heydricha przez terrorystow (wyslanych zreszta jak wykle przez
wrogie pokojowi sily z zagranicy) wrecz wola o pomste od nieba...
Jacy ci Polacy dwulicowi i niewdzieczni!
A ze jeszcze domagaja sie wolnosci i roznej masci terrorysci (Pilsudski dla
przykladu) organizuja zamachy i bojowki, feee, zamknac i wygazowac ich.
Zanim cos napiszesz - pomysl, to nie boli.
Pozdrawiam



Temat: Promocja wspomnien prof. Grackiego
Sztuka
publikowac wspomnienia za zycia. A prof. Gracki cieszy sie znakomitym zdrowiem,
a energia niejednego przescignie (nie mowiac o wiedzy)
Fakt, dla tych, ktorzy nie wiedza - prof. Gracki to jedna z chodzacych legend
Traugutta. Polonista jakich malo, uczestnik Powstania Warszawskiego, absolwent
UJ w czasach profesorow Klemensiewicza, Pigonia etc.

Swoja droga moze uda sie komus namowic Go, by napisal wspomnienia z 50 lat
uczenia polskiego w Ludowej Ojczyznie. A byloby o czym pisac, byloby...
Wiec: dzis o 18.00 w Gaude Mater



Temat: Czeczenia papierkiem lakmusowym
"rozpoznanie bojem"
wedlug kecawa "Powstanie Warszawskie" ktore swoim zyciem przyplacilo cwierc
miliona ludzi - w wiekszosci cywili - bylo tym, co "w sztuce wojennej"
okreslane jest jako "rozpoznanie w boju".

Nie bardzo wiemy co takiego miala "rozpoznac" "bojem" masakrowana ludnosc
Warszawy ale wiemy, ze celem tego "rozpoznania" bylo "zwiazanie przeciwnika" i
to "walka" "by w innym miejscu większym nakładem sił i środków
przeprowadzić działania".

Czy ktos wie, jakim "dzialaniom" o "wiekszym nakladzie sil i srodkow"
posluzylo "rozpoznanie w boju", ktore swoim zciem przyplacilo cwierc miliona
Warszawiakow? I co takiego wlasciwie "rozpoznano" tym manewrem?



Temat: Erika Steinbach o roszczeniach
Erika Steinbach: NAZISTKA!
Niech oni zaplaca za zrownane z ziemia miasta polskie, oraz odszkodowania
rodzinom zamordowanych cywili, rowniez podczas Powstania Warszawskiego.
Wermacht wymordowal wtedy 200 tysiecy warszawiakow, z tego 160 tysiecy ludnosci
cywilnej. Niech zaplaca za 3 miliony wymordowanych Polakow i za wypedzenie
ludnosci polskiej ze Wschodu. Co ze zniszczonymi, spalonymi dzielami sztuki.
Gdzie sa lupy wojenne, ktore wowczas wywiezli z Polski, co z pomordowanymi w
obozach? Co do pani Steinbach, to uznac za osobe niepozadana w Polsce i nie
prowadzic z nia dyskusji. Niech oni zaplaca najpierw za ludzkie zycie!



Temat: Izraelski najazd na Gazę
sentex napisał:

> To poprostu kolejna zbtrodnia dokonana przez rzeźnika z Tel
Awiwu. Reżim
> szarona regularnie morduje Palestyńczyków. Niestety bezkarnie.
>
> Gość portalu: pacyfa napisał(a):
>
Facet jest synobojca i bohater rozsadzi to Izreal kwestia czasu
pO PIERWSZYM CZOLGU..
(NIESTETY CZEKALEM NA TE WIADOMOOSC, ZE STRACHEM? z
przerazeniem )..OD DZIS ZMIENIA SIE CHARKTER CALEJ WALKI BARDZO
DRASTYCZNIE. wlasnie od pierwszego czolgu.. taka to juz prawda i
sztuka wojenna..
TO nie jakas bujda to historia DOSWIADCZENIE Z POWSTANIA
WARSZAWSKIEGO...

Jak ktos na to w swiecie nie zareagowal na ten w poprawny sposob
to wybaczcie zamknijcie ten BURDEL!!!!!!!!!!!!!!
To sie dopiero zaczyna..

> > Kolejny mord palestyńczyków w odwecie przeciwko odwetowi ...
> > Gdzie podziało się człowieczeństwo a może to właśnie określa
> > współczesny jego kształt zaślepiona nienawiść, rządza mordu
> > wszystkiego co przeszkadza w ustanowieniu wiecznego i
> > wszechogarniajacego królestwa synów Dawida na ziemskim
padole?




Temat: Irakijczycy w polskiej strefie Polaków znają i ...
Brawo!
Fantastyczny post!
Czego my tu nie mamy?! Jednych porównujemy do nazistów
(Hilfpolizei, Goebbels, Hitler), a innych... Nie! Zaraz... Tak!
Tych samych wyzywamy od ultra prawicowych prosyjonistów!
Mamy też element polski - AK, Powstanie Warszawskie...
No i oczywiście fantastyczny finał: BALCEROWICZ I ŚWITA!
Pysznie!
Brawo, brawo, brawo!
Ależ jesteśmy oczytani, osłuchani i w ogóle biegli w sztuce!

Gdzie ja położyłem paszport...




Temat: Pałac Saski - nowy wątek
kolejna debata?
Dzisiaj na stronie Muzeum powstania Warszawskiego pojawiło się
następujące zawiadomienie:

>11 marca, o godz.18.30, w Audytorium Jana Nowaka-Jeziorańskiego
odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu "Konfrontacje
Architektoniczne". Temat najbliższego spotkania to: "Plac
Piłsudskiego. Czyli o potrzebie tworzenia przestrzeni
reprezentacyjno-symbolicznej".
Wstęp Wolny. Zapraszamy!

Gośćmi spotkania będą:
Miejski Konserwator Zabytków Ewa Nekanda – Trepke
Mazowiecki Konserwator Zabytków Barbara Jezierska
Prezes Narodowego Centrum Sportu Michał Borowski
Jarosław Trybuś – historyk sztuki

„Konfrontacje Architektoniczne” to cykliczne spotkania poświęcone
architekturze i urbanistyce Warszawy, z udziałem wybitnych
architektów, polityków i samorządowców. Celem „Konfrontacji” jest
dyskusja nad trendami rozwojowymi miasta<

Wszystko pięknie, tylko od kiedy o terminie OTWARTYCH (podobno)
debat zawiadamia się ludzi w przeddzień?
Moment o dyskusji nad przyszłością Pałacu Saskiego i jego otoczenia
jest chyba dobry. Ale mam wrażenie, że żeby to spotkanie coś dało,
wśród uczestników panelu powinien być ktoś z decydentów -
przynajmniej jeden z wiceprezydentów, bo pani Nekanda to w tym
wypadku nie jest jeszcze szczebel decyzyjny. Już silniej
reprezentowana będzie poprzednia ekipa, w postaci pana Borowskiego...




Temat: Co ty wiesz o stanie wojennym ?
Owszem, na cmentarzu!
>Jakby weszli, to by było wiadomo kto jest kim.<
Węgrzy to sprawdzili, Czesi i parę pomniejszych narodów.Myśmy to trenowali w
Powstaniu Warszawskim - kwiat młodzieży na tamtym świcie i stolica zrównan z
ziemią.Ile lekcji jeszcze trzeba by zrozumieć, że polityka to sztuka siągania
celów możliwych do osiągnięcia i umiejętności liczenia i przewidywania???



Temat: Historia zamiast W-F

Jestem za!
Uczę w szkole średniej, choć akurat polskiego. Przerażeniem napawa mnie fakt, że
osoby w klasie maturalnej nie znają daty wybuchu powstania warszawskiego. Ale
też mają 1 godzinę historii od pierwszej klasy. W-f 3 razy w tygodniu. Nie
neguję konieczności ruszania się (sama trenuję sztuki walki), ale w mojej klasie
na 20 osób, 10 miało zwolnienie z w-fu. Jeden normalny pomysł Giertycha.




Temat: pierwsza krytyka pani prezydent HGW w GW
pierwsza krytyka pani prezydent HGW w GW
Jacek Szczerba w artykule o uroczystości wręczenia Europejskich Nagród
Filmowych 2006
"Jeśli zaś rządy Hanny Gronkiewicz-Waltz w stolicy będą wyglądać jak jej
przemowa, rokowania dla Warszawy są smętne. Sztywno przeczytała napuszony
tekst, podobnie jak Agnieszka Odorowicz, szefowa Polskiego Instytutu Sztuki
Filmowej. Obie mówiły o Powstaniu Warszawskim i Stanisławie Auguście
Poniatowskim."

całość:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3770715.html



Temat: Co nam ukradli NIEMCY
Gdy słyszę to pytanie: co ukradli nam Niemcy, myślę o tych wszystkich Niemcach,
którzy przybywali w ciągu wieków do Polski, osiedlali się tu, polonizowali i
pracowali, przyczyniając się do rozwoju tego kraju i jego kultury. Myślę o
przodkach takich ludzi, jak:

Karol Estreicher - wybitny historyk sztuki
Józef Feldman - historyk, uczestnik powstania warszawskiego
Katarzyna Gaertner - autorka tekstów wielu znanych piosenek
Edyta Geppert - piosenkarka
Karol Strasburger - aktor
Stefan Friedman - aktor kabaretowy
i wielu innych.

Myślę też o Niemcu, który nazywał się Alexander Brueckner - tym, co zapomnieli,
przypominam tytuły jego najważniejszych dzieł: Dzieje kultury polskiej, Dzieje
literatury polskiej w zarysie, Dzieje języka polskiego, Słownik etymologiczny
języka polskiego.

Możecie mnie, rzecz jasna, olać i dalej twierdzić, że Niemcy to sami złodzieje.



Temat: Monte Cassino- jak to bylo tam ?
To nie Polacy weszli do pustego klasztoru, tylko
Niemcy widzac ,ze tym razem nie maja szans sie wycofali a wycofanie sie, jest
tez sztuka wojenna.
To wlasnie Clark ze swoja mania wielkosci udajac sie do Rzymu pozwolil Niemcom
sie wycofac w porzadku zbrojnym na linie Gofryda( albo Zyfryda)( Apennino
Tosco-Emiliano) i przedluzyl wojne we Wloszech o 6 miesiecy i moze tez
przyczynil sie posrednio do upadku Powstania Warszawskiego.



Temat: A kto zamrozi konta tzw opozycjonistów demokratycz
Postać Wajda jest naprawdę odrażająca!
Niby wielki a tchórz- woli w Moskwie robic sztuki polakożecy -
Dostojewskiego!!!
dziwne jak polaczki z nadania ruskiego kochaja być obsikiwani przez ruskich
<intelektualistów>
Niz zrobić film w stylu zydowskim pokazyjącym odwagę i wielkość Czlowieka jak np
Bohaterów POwstania Warszawskiego Czy Bohaterów z Katynia!!!



Temat: Swiatle umysly narodu . . . ;)))
lexiqz napisał:

> serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2741759.html

A ta sztuka to komedia?

"Oburzeni nieczystością Panny Młodej wstają z grobów widma żołnierzy z Katynia i
Powstania Warszawskiego, aby razem z Panem Młodym rzucić w twarz wywłoce: "Po co
my umarli, o co my walczyli?".

DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

czarna_owca




Temat: Konkurs na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Konkurs na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Niestety - Warszawa.

Rozpoczął się drugi etap konkursu na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej, który
został ogłoszony w listopadzie 2005 roku. Światowej sławy architekci
przystąpili do projektowania nowego symbolu Warszawy.

Po obradach, które odbyły się 5 czerwca 2006 roku, jury zaprosiło do złożenia
prac konkursowych 76 zespołów - prawie 50 pochodzi z Polski, a pozostałe z
różnych zakątków świata. Termin składania prac minie 8 września 2006 roku.
Konkurs cieszył się wielką popularnością. Aż 551 architektów z ponad 60 krajów
pobrało dokumenty konkursowe. Rangę konkursu zdecydowanie podnosi fakt, że
stawili się do niego tak znakomici architekci, jak m.in. Japończyk Kengo Kuma,
Peter Eisenman czy Zvi Hecker.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej powstanie na placu Defilad, u zbiegu ulic
Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Będzie jedną z części nowego warszawskiego
centrum tworzonego wokół Pałacu Kultury i Nauki. Dyrektor Projektu muzeum -
Tadeusz Zielniewicz - mówi, że ma być ono wizytówką stolicy.

Muzeum będzie kosztowało 216 mln. zł, a jego budowa zostanie sfinansowana
m.in. z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. Rozpoczęcie budowy
planowane jest na 2007 rok, a gmach zostanie oddany do użytku najwcześniej w
listopadzie 2009 roku. Inwestycja całkowicie zakończy się rok później.



Temat: Rozmowa z Jarosławem Suchanem, dyrektorem Muzeu...
Obecnie wszystkie budynki publiczne muszą być przystosowane do
potrzeb niepełnosprawnych, więc o to bym się nie martwił.

Martwiłbym się raczej o to, że Warszawa planuje w przyszłości
wywieźć łódzkie zbiory do swojego niedawno zaprojektowanego Muzeum
Sztuki Nowoczesnej. Słyszałem, jak dwa lata temu kustosz
nowotworzonego Muzeum w Warszawie odpowiadała w radiu TOK FM na
pytanie dziennikarza, skąd będzie pochodziła ekspozycja stała i
zbiory muzealne, których jeszcze nowa instytucja nie ma. Pani
odpowiedziała, że w Łodzi są bogate zbiory sztuki nowoczesnej (w
domyśle atrakcyjne dla Warszawy, które to warszawiacy chcieliby mieć
u siebie).

Oczywiście w nowej filii Muzeum Sztuki w Łodzi nie będzie miejsca na
ekspozycję całości zbiorów, więc reszta pewnie pojedzie do stolicy.
Jakoś nie wróżę, by łódzka np. trzecia filia, Muzeum Sztuki w Łodzi
szybko powstała, chociaż warszawskie Muzeum też pewnie szybko nie
powstanie znając niemoc polskich urzędników. Chciałbym jednak, żeby
Warszawa jeśli już musi, dostała marny ochłap tego, co jest w Łodzi,
dlatego teraz wszystko co najcenniejsze umieściłbym w ekspzycji
stałej Nowego Muzeum w Łodzi, zaklepując tym samym te zbiory dla nas.




Temat: Cukiernik z Głogowa propaguje w Warszawie pozna...
Rogale Marcińskie są najlepsze w Poznaniu !!!
Te rogale mają kształt podkowy, którą zgubił siwy koń,
na któym wjeżdżał do miasta Święty Marcin.
Ponadto te warszawskie (głogowskie) rogale jakieś
takie małe (ok 200gr) i tanie. W Poznaniu standardowy
rogal waży ok. 300gr i cena waha się ok. 18-22 zł
za kilogram, czyli za sztukę wychodzi 4-5 zł.

Ja już od piątku wcinam rogale...

ale we wtorek, to zjem pewnie z pięć...
a potem tydzień będę zrzucał kalorie ;-)

Ponadto w Poznaniu są miejsca, gdzie rogale
świętomarcińskie są dostępne cały rok...
a w tym okresie (11 listopada), to są one
dostępne wszędzie, nie tylko w cukierniach,
ale praktycznie w każdym sklepie, który ma
cokolwiek wspólnego ze jedzeniem

PS: Apropo - w Poznaniu dzień niepodległości będzie
za 1,5 miesiąca - wówczas, 27 grudnia - świętujemy
Powstanie Wielkopolskie - jedyne zwycięskie powstanie!!



Temat: Prezydent Rosji przekonuje w USA, że jest demok...
Jasne że dobroczynna.
Ale dopiero teraz doceniamy co znaczy mieć własny przemysł,własne banki, co
znaczy mieć darmową edukację i służbę zdrowie. Dziś dopiero doceniamy jaką
sztuką jest dać wszystkim pracę,wyżywienie i życie powyżej minimum socjalnego...

Gość portalu: meerkat napisał(a):

> Bronia biologiczna zagazowac sie nikogo nie da, sankcje na Irak nalozyla i
> utrzymywala do niedawna ONZ nie Waszyngton,
Litości... Przecież nawet dziecko wie że te sankcje były wymuszone przez USA i
pilnowane przez nich.

> a narod wygolodzil Saddam,
W Polsce też był głósd gdy toczyliśmy wojnę z ZSRR na pocz. lat 20-ych. Jednak
nie potępiamy zbrojeń w celu ochrony niepodległości własnego kraju, więc nie
potępiajmy takich zbrojeń u innych.

> kradnac
> miliardy dolarow z programu "ropa za zywnosc",
To były grosze i te pieniądze wszystkie były przeznaczane na żywność i
lekarstwa, bo w takiej formie Irak je otrzymywał,

> a reszte przeznaczajac niemal w
> calosci na ZBROJENIA!(kazdy Irakijczyk ci o tym powie)
Polska otoczona przez samych wrogów na poch. lat 20-ych też wszystko wydawała
na armię.

> P.S. A propos Powstania Wegierskiego... Czy zaraz mi powiesz, ze Powstanie
> Warszawskie tez bylo zdalnie sterowane przez "niedobitki neofaszystowskiego
> rzadu" polskiego sprzed IIWS?
Nie przeginaj! Nie porównuj walki z najdzikszą okupacją jaka miała kiedykolwiek
i gdzie kolwiek miejsce od zarania dziejów, do walki z uzależnieniem od ZSRR.




Temat: pytanie... (zniszczenie Warszawy)
> lewobrzezna Warszawa zostala
> zniszczona dopiero po rozgrabieniu wszystkiego co sie dalo. Kto grabil? Wbrew
> propagandzie nie byli to niemcy

Oczywiście, masz rację, kolego xxx. Wiadomo przecież, że Niemcy absolutnie
niczego w Warszawie nie rabowali, skądże. Rozkaz Reichsfuhrera SS Heinricha
Himmlera w tej sprawie z 12 października 1944, nakazujący wywiezienie z
Warszawy do Niemiec wszelkich ruchomości, to przecież tylko wymysł PRL-owskiej
propagandy. Liczna korespondencja pomiędzy urzędnikami hitlerowskiej
administracji cywilnej rywalizującymi między sobą w obławianiu się warszawskim
majątkiem, to tylko powojenna fikcja literacka.

Liczne powojenne relacje samych niemieckich rabusiów z tzw. gubernatorem
Fischerem i gauleiterem Greiserem na czele, a także Polaków, czyli ludzi którzy
usiłowali ratować z rąk niemieckich złodziei skarby kultury i sztuki (np. prof.
Stanisława Lorentza), to tylko produkt ich wyobraźni. Fotograficzne relacje
arch. Mensebacha o rabowaniu Warszawy to tylko pic i fotomontaż.

Zdaje się, kolego xxx, że rabowanie Warszawy po Powstaniu przez mieszkańców
podwarszawskich miejscowości to jakaś twoja "idee-fiXXXe", bo już pisałeś o
tym. Najwyraźniej masz jakąś potężną fiXXXację na tym punkcie. Szkoda, że się
nie zastanowisz, zanim na ten temat coś piszesz, ponieważ rezultatem tego braku
zastanowienia jest taki idiotyzm, jaki palnąłeś powyżej.



Temat: Pavel Kohout na TVP 1 dzis o 21.00!!!
Pavel Kohout na TVP 1 dzis o 21.00!!!
Cyjanek o piątej - Teatr
Polska, 2005

Polka Zofia Lass (Sława Kwaśniewska) jest autorką tylko jednej książki, za to
bardzo znanej. Światowy bestseller jej autorstwa opisuje, w pierwszej osobie,
losy Żydówki z warszawskiego getta. Bohaterka tuż przed wybuchem powstania
przerzuciła swoje dziecko na aryjską stronę, dając mu szansę na przeżycie
pogromu. O losach dziewczynki nic nie wiadomo, a jej matka stała się jedną z
tysięcy ofiar holokaustu. Popularną pisarkę odwiedza wielbicielka jej
talentu, Irena (Joanna Szczepkowska). Podczas rozmowy z nią dowiaduje się, że
to właśnie Zofia jest owym powieściowym niemowlęciem, któremu cudem udało się
ujść z życiem ze skazanego na zagładę getta. Okazuje się, że książka w
rzeczywistości jest niemal identyczna w treści z odnalezionym pamiętnikiem
zmarłej matki pani Lass. Poruszająca, intrygująca i przewrotna sztuka Pavla
Kohouta - czeskiego prozaika, dramaturga, scenarzysty i reżysera - stawia
problem, czym różni się świat realny od przedstawionego, co oddziela prawdę
od fikcji, a prawdziwe życie od literatury. Utwór, na podstawie którego
zrealizowano spektakl, zachowuje antyczną zasadę trzech jedności - czasu,
miejsca i akcji. Został oparty na motywach noweli Tecii Werbowskiej Mur
między nami.

Reżyseria: Andrzej Titkow
Wykonawcy: Sława Kwaśniewska,Joanna Szczepkowska,Olga Miłaszewska



Temat: graffitti
graffitti
Zamalowywać graffitti od razu jak powstają... Są one takie okropne... Lubię
sztukę alternatywną, ale akurat te bohomazy mnie denerwują, szczególnie jak
powstają na świeżo odnowionym domu...

Proponowałbym władzom miasta, by stworzyły grupę operacyjną, której zadaniem
by było likwidowanie graffitti od razu jak powstanie. Czyli po zgłoszeniu na
jakiś telefon alarmowy, przyjeżdżałaby ekipa zamalowująca i po graffitti nie
byłoby śladu. Tak się teraz dzieje w metrze. Dyrektor metra zapowiedział, że
nie puści składu "upiekrzonego" tymi bazgrołami. Dzięki temu metro
warszawskie jest takie czyste.

Te graffitti są takie obce naszej kulturze, to bazgroly powstałe w gettach
usa...

Poza tym im wcześniej znikną graffiti tym lepiej...



Temat: Zamalowywać graffitti od razu jak powstają...
Zamalowywać graffitti od razu jak powstają...
Zamalowywać graffitti od razu jak powstają... Są one takie okropne... Lubię
sztukę alternatywną, ale akurat te bohomazy mnie denerwują, szczególnie jak
powstają na świeżo odnowionym domu...

Proponowałbym władzom miasta, by stworzyły grupę operacyjną, której zadaniem
by było likwidowanie graffitti od razu jak powstanie. Czyli po zgłoszeniu na
jakiś telefon alarmowy, przyjeżdżałaby ekipa zamalowująca i po graffitti nie
byłoby śladu. Tak się teraz dzieje w metrze. Dyrektor metra zapowiedział, że
nie puści składu "upiekrzonego" tymi bazgrołami. Dzięki temu metro
warszawskie jest takie czyste.

Te graffitti są takie obce naszej kulturze, to bazgroly powstałe w gettach
usa...

Poza tym im wcześniej znikną graffiti tym lepiej...



Temat: Muzeum Sztuki Nowoczesnej
?
Jaki związek ma Muzeum Sztuki Nowoczesnej z Muzeum Powstania Warszawskiego a to
wszystko z Zaciszem?

PozdrawiaM.




Temat: Narodowy Stadion Dziesięciolecia?
Pan Kaczyński lepiej by zrobił
jakby jakieś muzeum sobie otworzył. Ma talent do tego, może go to uspokaja ?

Póki co było i będzie tak:

muzeum powstania warszawskiego
muzeum komunizmu
muzeum sztuki nowoczesnej
muzeum nauki
muzeum kolejnictwa.



Temat: POWSTANIE WARSZAWSKIE - PRZEMYŚLENIA

Nie ma co tracic czasu na jakies rozmowy z Biedronkami czy Kecawo-podobnymi:my
ich nigdy nie przekonamy. Mozemy natomiast -i to robil Nierzyd - wykazywac ich
bezdenna glupote.
Jest, niestety, sporo Polakow, myslacych podobnie jak oni.Po czesci to nie jest
tylko ich wina(tj.genow) -otoczenie, szkola, rodzina, chec nauki historii, sa
tu decydujace.
Kecawo-podobni sa to ludzie bardziej, niz inni, podatni na manipulacje -ulegaja
jej, pozwalaja sie ksztaltowac masmedialnej propagandzie.Dlaczego?
Takie stanowisko zwalnia od myslenia, czyli jest ono -latwe.
Sa to, po prostu, ludzie prymitywne politycznie.Polityka jest sztuka i nauka -
wymaga stalych studiow.To nie dla wszystkich.

Jestesmy dziwnym narodem, ale nie jestesmy zlym narodem - to pewne.Nie lepsi,
ale tez niegorsi od innych(moralnie) w Europie. Ale glupsi politycznie - to
pewne. Moglibysmy prowadzic w przyszlosci polityke lepsza, gdyby...
Gdyby analizowano m.in. nasza historie, np. historie naszych nieszczesliwych
powstan narodowych. Ten starszliwy upust krwii...Czy to bylo konieczne?

Kosciuszko,bohater ani slowa - ktoz sie powazy go krytykowac? A jego ruchawka,
zwana pozniej "Powstaniem Kosciszkowskim" uratowala francuskich masonow i
ich "Wielka Rewolucje" od upadku - wojska rosyjskie maszerujace na Paryz dla
wsparcia krola Francji, musialy zajac sie tlumieniem polskiego powstania... Co
Kosciuszko, juz na lozu smierci -lepiej pozno, niz wcale - w koncu zrozumial.I
nad tym bolal.

W Powstaniu Listopadowym udalo nam sie doprowadzic do likwidacji kadlubowego
panstwa polskiego i pozorow niepodleglosci. Pozorow? Moze nawet wiecej -
ostatecznie car Wszechrosji byl takze krolem Polski... Moze ten idiotyczny
Poniatowski, "krol Stas" od "obiadow czwartkowych ", wysiadujacy w
antyszambrach Katarzyny Wielkiej swojej "kolejki" byl lepszy? Dla kogo byl
lepszy? Dla patriotow?

W Powstaniu Styczniowym ( doskonala geneza jego wybuchu w opracowaniu
J.Giertycha)na wskutek podpuszczenia Prus, zlikwidowalismy sobie prawie
wszystko...Wtedy wlasnie i moja rodzine spacyfikowano i rozwloczono po sniegach
Sibiru...Mam wiec jakis rachunek...

Ruchawka Pilsudskieg i jego legiony(walczyl po stronie panstw "Osi", -... mac
jego) o malo co nie pogrzebaly sprawy polskiej w Wersalu, w r.1919- akcja
Dmowskiego i jego rozumna polityka uratowala sprawe polska.Odzyskalismy
niepodleglosc.

Marsz Zeligowskiego na Wilno ( w planie bylo takze Kowno i Kijow-ale to dla
Pilsudskiego) wbila klin nienawisci pomiedzy Polakow a Litwinow...Co dzis daje
procenty...

Zajecie Zaolzia - dlaczego ci "glupi" Czesi nas nie lubia?....

Wreszcie Powstanie Warszawskie... Wrocimy jeszcze do niego.
(J)




Temat: Ten cholerny Zachód nie ruszył nawet palcem
Niezupelnie, panie/pani meerkat.
Na wojnie bron powinna byc tam przede wszystkim przekazana, gdzie moze zadac
najwiecej szkod wrogowi. Powstanie w gettcie nie mialo szans na zwyciestwo
militarne, takie jak:
- obrona ludnosci getta przez wywozka na smierc
- zwiazanie duzej ilosci Wehrmachtu i lotnictwa w jakims krytycznym momencie,
- zdobycie i utrzymanie przez poltora roku przyczolkow na lewym
brzegu Wisly, ulatwiajac Armii Czerwonej sforsowanie Wisly

Powstanie w gettcie nie mialo zadnych szans na powyzsze. Bylo wiec tylko
symbolicznym, bohaterskim gestem ludzi wybierajacych smierc w walce zamiast
smierci w komorze gazowej lub z glodu. I w takim kontekscie _symbolicznego_
zrywu nalezy rozpatrywac ilosc pomocy udzielonej powstaniu w gettcie
(ktorej jak na mozliwosci AK w Warszawie nie byla az tak malo).

Co wiecej, kazda sztuka broni zniszczona lub przechwycona przez Niemcow
w gettcie to jedna sztuka broni mniej w powstaniu w sierpniu 1944, powstaniu,
ktore w odroznieniu od powstania w gettcie, przynajmniej w teorii mialo szanse
na militarny sukces (gdyby Stalin postanowil wykorzystac sytuacje do
przekroczenia Wisly).

I tu dla porownania, wedlug Marka Edelmana, w momencie wybuchu powstania w
gettcie na jednego bojowca przypadala CONAJMNIEJ JEDNA sztuka broni palnej.

Natomiast w momencie wybuchu powstania w sierpniu 1944, tylko CO SIODMY
powstaniec mial bron palna (wg "Oxford Comapnion to WWII").

Mozna tez popatrzyc na efektywnosc uzycia tej broni.

Powstanie w gettcie:
- ok. 1000 powstancow przy pomocy ponad 1000 sztuk broni spowodowalo
straty wroga:
"Among the Germans and their collaborators, the stated losses were 16
dead and 85 wounded." (Encyclopedia Britannica:
www.britannica.com/original?content_id=1474&pager.offset=1)

* Powstanie warszawskie:
- ok 35,000 powstancow przy pomocy 5000 sztuk broni oraz otrzymanej
pozniej broni ze zrzutow spowodowalo niemieckie straty:
"17,000 zabitych i zaginionych" ("Oxford Companion to World War II")

Zanim wiec Pan/Pani zacznie szydzic z innych moze by tak warto samemu ruszyc
palcem i sprawdzic fakty?




Temat: Stolicznyj, gonisz w pietke
Stolicznyj, gonisz w pietke
Niestety, nie rozumiesz naszego miasta, jego ludzi, jego historii.

I zamiast sie podciagnac, to zjezdzasz w dol.

Twe dywagacje na temat Powstania Warszawskiego sa - TU i TERAZ - calkowicie
bez sensu. Nie piszesz na Forum dla studentow sztuki militarnej w akademii
wojskowej. Nie piszesz tez na forum dla politrukow i czerwonych
propagandzistow. Piszesz na Forum, gdzie pisuja Warszawiacy, wsrod ktorych
wielu potracilo czlonkow rodziny, znajomych badz znajomych rodzicow czy
dziadkow w czasie Powstania.

Warszawa w tych dniach nie ocenia Powstania z punktu widzenia poprawnosci
sztuki militarnej. My robimy co innego. Wspominamy bliskich i oddajemy hold
tym, ktorzy postanowili walczyc o wolnosc. Ci ludzie wtedy, w 1944, chcieli
walczyc. Decyzja o wybuchu Powstania byla powszechnie przyjeta z entuzjazmem.
Byc moze kalkulacje militarne byly chybione. Kto jednak wie. Historia
potoczyla sie jak sie potoczyla. Niekorzystnie dla Armii i Ludnosci
Powstanczej.

Ale czy z tego powodu mamy zapomniec o Warszawiakach i Warszawiankach, ktorzy
oddali swe zycie? Czy mamy zapomniec o ich bohaterstwie? Czy mamy nie pojsc
na cmentarz, gdzie leza Ich prochy? Czy nie powinnismy sklonic glowy w
holdzie? Przypomniec ich bohaterski czyn na miejscach gdzie polegli, w
gazetach, w telewizji? Dla nas samych i dla pokolen, ktore nastaly po wojnie,
a nie mogly z prawdziwa historia Warszawy i jej ludnosci sie zapoznac.

Czy zamiast holdow i wspomnien mamy opluwac wojskowych przywodcow - co
praktycznie rzecz biorac Ty proponujesz?

Masz, niestety, komunistyczne podejscie do Powstania. A poniewaz atakujesz
Kaczora przy kazdej innej okazji, podejrzewam, ze jestes faktycznie komuchem.




Temat: Jaka piękna masakra!
Rzeź: narodowa impreza integracyjna
jedyniesluszne.blox.pl/2008/08/Narodowy-defekt-mozgu.html
"Muzeum [Powstania Warszawskiego] jest fantastyczne do sprzedawania ladnego mitu
zagranicznym turystom, ale pokazywanie go obywatelom Polski moze spowodowac u
nich poczucie, ze raz na pare lat powinnismy sobie organizowac jakies fajne
powstanie. Taka narodowa impreza integracyjna."

jedyniesluszne.blox.pl/2007/08/My-dzieci-wojny.html
"Społeczeństwo warszawskie było w roku 1944 (...) pozbawione jednak informacji z
zewnątrz, pozbawione możliwości trzeźwej oceny sytuacji ogólnej, uległo
"psychologicznej konieczności" narzuconej przez młodzież. Tu tkwi właśnie
tragiczny paradoks powstania - mniejszość narzuciła swoje kompleksy, swoje urazy
psychiczne, swoją niecierpliwość i swój temperament - większości."

"Jest to młodzież, która wzrastając w warunkach wyjątkowych, niespotykanych
dotąd na przestrzeni naszej historii, nie mogła zdawać sobie dokładnie sprawy,
co to właściwie jest Polska, jej historia, jej polityka, jej sztuka, i zrozumieć
w pełni tę banalną prawdę, że o istnieniu narodu decyduje istnienie jego
odrębnej i niezależnej kultury, tak duchowej jak i materialno-cywilizacyjnej.
Jest to młodzież pozbawiona właściwie przez potwornie nienormalne warunki życia
kontaktu z prawdziwą tradycją polską i atmosferą wolnej Polski, a także z
orzeźwiającą atmosferą intelektualną wielkich demokracyj Zachodu. Dla młodzieży
tej jedynym celem życia była owa wymarzona walka - młodzież ta miała, jak to
określa Kętrzyński, "zbiorowy uraz psychiczny" i nie było dla niej innego
wyjścia jak tylko powstanie."




Temat: AK to byla organizacja przestepcza, jak Gestapo!
Gość portalu: laik napisał(a):
Kagan: AK stala "z bronia u nogi", aby zabezpieczyc wlasnosc obszarnikow i
kapitalistow przed chlopstwem i socjalistami, jak sie Niemcy beda wycofywac.
Plany pokrzyzowali im tylko ci wstretni Sowieci... ;)

> AK stała z bronią u nogi z prostego powodu. To nie były czasy powstania
> styczniowego, kiedy można było iść do boju z kosami. Jakiekolwiek akcje o
> szerszym charakterze były niemozliwe z powodu braku cięzkiego sprzetu.
K: Czyzby? Trzeba bylo ten sprzet zdobyc na przeciwniku? Np. jak to zrobiono
11/09/2001... Nie sztuka kupic czolg, sztuka jest go zdobyc na wrogu!

Taki Hubal długo nie powalczył... GL wzywała do powstania powszechnego w 1943
roku, które skończyloby się totalną masakrą... Oczywiscie można było rzucać
bomby do niemieckich restauracji czy szpitali wojskowych jak robiła to AL...
Jednak te zupełnie bezmyslne akty terrorystyczne prowadziły do masowych
rozstrzeliwań polskiej ludnosci...
K: Jak cos robila GL/AL, to byl "bezmyslny terroryzm", ale jak cos podobnego
robila AK (np. zamach na Kutchere), to byla "bohaterska akcja narodowo-
wyzwolencza"! A czym sie zakonczylo powstanie warszawskie, jak nie masowa
smiercia tysiecy polskich cywilow? :(

> Kagan pisze że 5% procent ludnosci brało udział w konspiracji. Oczywiscie,
> jeżeli przyjąc, że tyczy to osób faktycznie czynnie zaagnażowanych w
> działalność konspiracyjną, to moge się zgodzić. Nie zapominaj jednak, iż
> pozostałych 90% ludności takiej Warszawy (odliczając z 5% degeneratów) było
> mataeriałem na który władze Podziemnego Państwa mogło stuprocentowo liczyć.
K: Ze pojda na rzez jak barany, podczas owego idiotycznego powstania?

> Mówisz że czytasz ksiażki a wypowiadasz się tak jkbyś nie miał pojecia o
> rzeczywistości okupacyjnej. Czego oczekujesz, ze AK miało wysadzac niemieckie
> urzędy, a kelnerów podających zupę Niemcom mordowac za kolaborację?
K: NIE! Ale moglo zaatakowac transporty wojskowe, a szczegolnie transporty
wiezniow do obozow zaglady (Treblinka, Birkenau, Majdanek), i wreszcie
zaatakowac i zniszczyc owe obozy! Czemu tego nawet nie probowali zrobic?
Moze na reke im bylo to "ethnic cleansing" Polski?




Temat: Dziedzictwo postindustrialne - konferencja
Dziedzictwo postindustrialne - konferencja
Wykorzystanie specyfiki dziedzictwa poprzemysłowego w procesie tworzenia kultury oraz upowszechnienie najlepszych doświadczeń w zakresie edukacji kulturalnej i artystycznej prowadzonej przy wykorzystaniu zasobów tego dziedzictwa - to wybrane cele ogólnopolskiej konferencji pn. "Dziedzictwo postindustrialne i jego kulturotwórcza rola", do czynnego udziału w której zaprasza Fundacja HEREDITAS oraz współorganizatorzy: Polska Izba Artystów Konserwatorów Dziel Sztuki, Polski Komitet TICCIH, Fundacja Otwartego Muzeum Techniki. Konferencja odbędzie się w dn. 4-5 czerwca w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki, ul. Elektoralna 12 w Warszawie. Patronat Honorowy nad konferencją sprawować będzie Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

W pierwszym dniu konferencji (czwartek) przewidziano wystąpienia przedstawicieli środowisk naukowych, konserwatorskich i kulturalnych z terenu całego kraju - architektów, historyków sztuki, muzealników, konserwatorów m.in. z Warszawy, Gdańska, Wrocławia, Katowic, Łodzi, Szczecina, Starachowic, a także inwestorów prywatnych (szczegółowy program konferencji: www.fundacja-hereditas.pl). Prelegenci zaprezentują najciekawsze adaptacje obiektów postindustrialnych z terenu kraju, poszerzone o studia porównawcze wybranych przykładów ze świata.

Dzień drugi (piątek) przeznaczony jest na wizyty studyjne w warszawskich obiektach poprzemysłowych m.in. d. W.W.W. "Koneser", d. Fabryka Norblina, Gazownia Warszawska, d. elektrownia tramwajowa ob. Muzeum powstania Warszawskiego, wybrane mniejsze obiekty z terenu Śródmieścia i Pragi.

Do udziału w konferencji w charakterze słuchaczy i dyskutantów (przewidziano panel dyskusyjny z udziałem prelegentów) zapraszamy konserwatorów, szeroko pojęte kadry kultury (animatorzy kultury, centra i domy kultury, muzealnicy, galerie, teatry itp.), organizacje pozarządowe działające w obszarze kultury, uczelnie artystyczne.

Szczegółowe informacje: Fundacja Hereditas: 22 353 83 30, www.fundacja-hereditas.pl.



Temat: Dzisiaj plakalam nad NASZYM POWSTANIEM
Tadeusz Gajcy
Poeta, urodził się 8 lutego 1922, zginął 16 sierpnia 1944 w Powstaniu
Warszawskim.

Od 1935 uczęszczał do Gimnazjum oo. Marianów na Bielanach w Warszawie. Podczas
niemieckiej okupacji mieszkał w Warszawie. Kontynuował naukę na tajnych
kompletach licealnych zorganizowanych przez oo. marianów w legalnej Miejskiej
Szkole Drogowej. Wiosną 1941 zdał maturę, po czym rozpoczął studia
polonistyczne na tajnych kompletach Uniwersytetu Warszawskiego. Pod koniec 1941
został członkiem konspiracyjnej organizacji Konfederacja Narodu. Od 1942 był
reporterem w jej piśmie "Nowa Polska - Wiadomości Codzienne". Działał w kręgu
młodych twórców skupionych wokół pisma "Sztuka i Naród" oraz tzw. Ruchu
Kulturowego. Debiutował w 1942 na łamach "Sztuki i Narodu" wierszem
WCZORAJSZEMU. W 1942 został członkiem redakcji, w listopadzie 1943, po śmierci
poprzednika - A. Trzebińskiego, redaktorem. Drukował tam swoje wiersze,
fragmenty prozy, artykuły i recenzje (pod pseudonimami Karol Topornicki, Roman
Oścień, a także anonimowo). Należał do AK, współpracował z referatem literackim
Podwydziału Propagandy Mobilizacyjnej "Rój" Biura Informacji i Propagandy AK.
Uczestniczył w konspiracyjnych wieczorach literackich, na których przedstawiał
swoje utwory. W 1942 uzyskał II nagrodę w konkursie "Biuletynu Informacyjnego"
na marsz żołnierski za wiersz UDERZENIE, w 1943 nagrodę "Kultury Jutra" za
wiersze ŚPIEW MURÓW i RAPSOD O WARSZAWIE. Brał udział w zorganizowanej przez W.
Bojarskego akcji składania kwiatów pod pomnikiem Mikołaja Kopernika 25 maja
1943 w 400. rocznicę śmierci uczonego. W 1943 zrezygnował z pracy zarobkowej i
studiów, poświęcając się całkowicie pracy konspiracyjnej. Wiosną 1943
uczestniczył w Kursach Prasowych Sprawozdawców Wojskowych organizowanych przez
Biuro Informacji i Propagandy AK. Po wybuchu powstania walczył na Starym
Mieście w grupie szturmowo-wypadowej porucznika Ryszarda (Jerzego
Bondorowskiego). Zginął 16 sierpnia 1944 przy ulicy Przejazd 1/3 lub 22
sierpnia 1944 na terenie Arsenału.

www.poema.art.pl/site/sub_1162.html




Temat: Tragiczny wypadek podczas zwiedzania superstatku
Fajnie się tak plecie, nie?

Francuzi BARDZO dobrze zrobili, że nie walczyli o Paryż! Dzięki temu, to najpiękniejsze wielkie
miasto na świecie - przetrwało.

Polacy walczyli o Warszawę i co? Co to dało? W wyniku Powstania Warszawskiego zniszczono 82%
miasta i doprowadzono do śmierci bardzo wielu wybitnych Warszawiaków! I czyja postawa jawi się
być mądrzejsza? Polaków, którzy nie bacząc na nic rzucali się na potęgę - z którą nawet Rosja
musiała jeszcze dłuuugo powalczyć, czy Francuzi, którzy ocalili wspaniałe miasto będące skarbem
francuskiej i światowej kultury i sztuki?

Zapoznaj się z historią odbicia Paryża z rąk Niemców, a dowiesz się, że nawet niemiecki
gubernator Paryża - wbrew osobistemu rozkazowi Hitlera - nie zniszczył tego miasta, ba...
kontaktował się z Aliantami błagając ich o jak najszybsze zajęcie miasta - był bowiem człowiekie
ujętym pięknem Paryża. Po wojnie pomagał w przywróceniu miasta do normalnego życia.

Paryż jest miejsce wyjątkowym i jako takie musi być traktowany - wyjątkowo.
Nie jest sztuką dać się głupio zabić, dać zniszczyć swój kraj - to każdy przygłup potrafi.
Sztuką jest przeżyć wojnę i po tej wojnie zachować pełną suwerenność, a następnie stać się potęgą
pod każdym względem. Tego Polska nie potrafiła, a Francja jednak tak.

Co do przepraszania - to wydaje mi się, że Polacy powinni zacząć od przepraszania... przez cały
okres komunistyczno-sowieckiej okupacji Polski po II Wojnie Światowej Francja plasowała się w
czołówce krajów wpomagająych polskie dążenie do obalenia komuny i okupacji sowieckiej!

To Francja dawała schronienie wybitnym Polakom, to we Francji wydawano "Kulturę" i inne polskie
niezależne periodyki, to Francuzi wysyłali do Polski pomoc finansową i materialną - nie
zapominając o nas przez cały ten czas.

A jak odwdzięczają się Polacy? Plują Francuzom w twarz, lżą ich nawet na tym forum i... wspierają
agresywną politykę USA, drugą nogą wchodząc do UE, gdzie Niemcy i Francja to największe potęgi
gospodarcze i państwa stanowiące trzon owej Unii. Nie dziwie się, że Francuzi komentują takie
stanowisko Polski tak, jak to czynią... ja bym to komentował o wiele ostrzej.




Temat: Robotnicy budowlani wykopali kości mężczyzny sp...
Pozwole sobie krotko tylko odpowiedziec na zarzuty ktore Pana tak zbulwersowaly:

ad 4) prosze poczytac sobie troche np. o Powstaniu Warszawskim (ostatnio ukazala
sie ksiazka na ten temat) - nie tylko Rosjanie okazali sie byc bydletami; prosze
obejrzec troche zdjec zburzonej Warszawy (wlacznie z zabytkami); prosze poszukac
wiadomosci dotyczacych tego co sie stalo ze zbiorami sztuki polskiej, ktore
trafaily w rece Niemcow; prosze tez zauwazyc ile to dziel sztuki obcej trafilo w
rece rosyjskie i do dzis sie w nich znajduje. Wszystkie uproszczenia zawieraja w
sobie z definicji bledy. Tak samo jak proba obrony stwierdzen typu "Rosjanie sa
lepsi od Niemcow". Oczywiscie rozumiem, ze w poszczegolnych przypadkach,
zaleznych od rodzinnych doswiadczen, moze byc tak ze jedni okazali sie gorsi od
drugich. No ale to jeszcze nie powod do uogolnien, natomiast jest to podstawa do
zapytania sie o zrodla pewnych (jakze kategorycznych) stwierdzen, szczegolnie u
osoby (student W-C), ktora o tamtych czasach nic nie wie bezposrednio.

ad 5) Pomija Pan zupelnie fakty swiadczace o tym, ze i Rosja od lat 30-tych
szykowala sie do propagowania jedynie slusznego systemu poza swoimi granicami
(rowniez na dlugo przed 23.08.1939).

ad 6) Niemiecka proaganda przedstawiala Polakow i wiele innych nacji jako
podludzi a wszystko co oni wytworzyli jako nic nie warte smieci. Propaganda
rosyjska nie byla w tym sensie nacjonalistyczna. Uzywanie wiec argumentu o
wplywie propagandy na destrukcyjne zachowanie sie Rosjan w czasie wojny, jest
tutaj (z logicznego punktu widzenia) chybione.

W sumie wciaz nie wiem co jest bulwersujacego w moim traktowaniu Niemcow i
Rosjan na rowni?

ad 9 (drugie 9) Bo nie ma Pan zielonego pojecia ani o jednym ani o drugim, wiec
wszelkie proby wartosciowania takich zdarzen przez Pana sa zwyczajnie niewlasciwe.



Temat: "Świat komiksu" w Płockiej Galerii Sztuki
Wiesz, szanowna wyrocznio, mam taką zasadę: jeśli na czymś się nie znam, to o
tym nie piszę. Byłoby dobrze, gdybyś potrafił się do niej zastosować.

Dla Ciebie komiks to tylko durny zestaw obrazków z Myszką Miki, Punisherem i
Supermanen, od razu widać, że nigdy nie miałeś żadnego w rękach. Tymczasem w tej
chwili to już coś zupełnie innego, niekiedy podniesionego do rangi dzieła
sztuki. Czytałeś komiks o Powstaniu Warszawskim? O stanie wojennym? Nie, bo po
co. Tymczasem dzięki tego typu wydawnictwom młodzi ludzie, ale nie tylko
dowiedzieli się o polskiej historii znacznie więcej niż dzięki Twoim wiecznym
wyzwiskom i utyskiwaniom.

> Panie gibki. Polacy od lat dają do zrozumienia twórcom sitcomów, ze dla nas
> komiksy to brak kultury.

Nie Polacy, tylko Ty i Tobie podobni.

> Im chodzi o kasę i deprawacje społeczeństwa.
> Próbują rożnych metod do utrwalenia szkaradzieństw i w końcu wzięli > sie na
sposób, żeby pastwić sie nad naszymi dziejami narodowymi.

Komiksy też wymyślili Żydzi i masoni? Dobrze wiedzieć.

> W telewizji w NIEDZIELE puszczają sitcomy dla dzieci, patrz
> "doktorku", w godzinach naszych mszy św. Ma to być śmieszne?... A jest
> brakiem dobrego wychowania dzieci.

Kiedy rządzili Twoi, też puszczali sit-comy dla dzieci w porach mszy św. Poza
tym, w niedziele msze św. odbywają się praktycznie przez cały dzień od 6 do 18 z
krótkimi przerwami. Sugerujesz, żeby w niedziele wyłączać nadajniki tv?

Przyjdź na wystawę, obejrzyj, może zmienisz zdanie. A przynajmniej będziesz
wiedział, co tak zaciekle krytykujesz ;)



Temat: gra wojenna czyli hanba i zguba Polski??!!!!
Oh niestety polski temperament wychodzi z wielu forumowiczow... z jednej strony dobrze z dugiej zle... Ale jak to Tycjan mawial: " Ilu ludzi
tyle zdan..."

Pamietac jednak wszyscy powinnismy iz dopoki polacy, organa rzadowe nie beda reagowaly na sytlacje w ktorych jako kraj-narod bedziemy
obrazani to nigdy nie zyskamy szacunku w oczach innych narodow. Nawet najwiekszy wrog szanuje przeciwnika z wiekszym respektem o
ile ten jest mu rowniejszy intelektem czy tez sila.

Polska w ostatnich latach zyskala nieco wiecej uwagi w oczach publiki swiata z wielu powodow... Ekonomia, polityka, historia, osiagniecia,
,kultura, sztuka wydarzenia sportowe itp... Czy powod do tej uwagi byl pozytywny to zalezy z ktorej strony sie patrzy.. Napewno wiecej
uwagi zyskujemy jak onia troche walczymy i staramy sie wykrzesac troche pozytywnych sytlaji.. Im wiecej pozytywnych wydarzen nawet
na skali miedzynarodowej tym lepiej dla nas wszystkich... Ciekawe jak nasi sie popisza w Atenach ... to tez plus jesli pojdzie im dobrze.

Nie popieram wojen..rzadnych wojen... ale powiem wam iz Polska zyskala w oczach Amerykanow... Czy zmieni to diametralnie polityczne
nastawienie Stanow do Polski.. watpie.. ale pozytywne elementy zauwazono... ja sam bylem mile zaskoczony jak zarowno przed jak i w dzien
rocznicy powstania Warszawskiego CNN wypuscil wyjatkowo dobrze zrobiony godzinny program na temat Postania Warszawskiego pt.
"Warsaw Rising". W programie wykorzystano archiwalne zdjecia, filmy, wypowiedzi powstancow... Po raz pierwszy uslyszalem jak
amerykanska stacja telewizyjna mowila o ukladach w Teheranie i Jaucie.. o oszukaniu polakow, ktorzy byli przeciez ich sojusznikami..
Program byl naprawde doby i pozytywny w swojej wypowiedzi dla nas polakow. Program byl emitowany kilkakrotnie w ciagu tego samego
dnia. Wczesniej widzialem go takze emitowany na poczatku czerwca. Moze nie wielki gest... ale jednak..

Wracajac do szargania imienia Polski to naprawde powinno nam na tym naprawde zaczac zalezec. Jesli my sami nie bedziemy mieli szacunku
dla kraju i dla nas polakow to nie mozemy miec oczekiwan aby ktokolwiek inny ten szacunek dla nas mial....

czuwaj

A propo... zapomnialbym... czytalem w Gazecie iz polskie MSZ zabralo sie juz za ta sprawe... co nieznaczy iz my nie powinnismy sie jakos do
teg



Temat: Pakt euro do trybunału?
NIEMCY
Niemcy są najbardziej złodziejskim narodem w Europie jaki istniał
i kiedykolwiek będzie istniał na przestrzeni całej historii.
Weźmy tylko II wojnę światową. W armii Hitlera, a specjalnie w
dywizjach gen. Geringa były wyasygnowane całe dywizje to
kradzieży z Polski, czegokowiek co posiadało jakąkowiek wartość,
w tym sztuki także. Tylko w okresie Powstania Warszawskiego pod
koniec wojny przez wyburzaniem przez Niemców domu po domu, ulicy
po ulicy, szabrowano warszawiaków ze wszystkiego. I tak
wywieziono do Niemiec 400 tyś wagonów dóbr ludzkich i
jakiegokowiek sztuki i rzemiosła.
Ten naród wyspecjalizował się w kradzieżach tzw dobrze
zamaskowanych, a także niustannych kłamstwach.
Jako obywatel USA kiedy przejeżdzam przez Niemcy i niekiedy
wypożczam samochód, zawsze te dranie mnie oszkają.
Niekiedy nie mam czasu nawet na dochodzenie swych należności w
różych względów. Oni kradną 'legalną' drogą. Zmieniając nagle
warunki umowy. Odwołując dyskonta. W ostatniej chwili z powodów
ich oszukańczych metod i gwarancji.
Dumne i podłe społeczeństwo, oszukujące Polskę gdzie się da i jak
się da w ukryty podstępny sposób.
Ale sami mają przepowiednie o sobie, że po trzeciej Wojnie
światowej zostanie ich tyle co pod jednym dębem.
A tobie volksdeutchu radzę nawrócić się ze swojej pychy.
Pycha to najgorsza cecha i grzech jaki się popełnia.
To cecha-grzech samego Diabła i z powodu tego zostaje się
diabłem.

Gość portalu: jan napisał(a):

> Niemcy to i tak wszystkich bidakow na wschodzie utzymuja,a co
z
> tymi co okradaja niemcy
> np.samochody,rowery,sklepy,jubilerow,chandel
narkotykami,przemyt
> papierosow,praca na czarno to wlasnie Polska sie przyczynila
do
> tego ze nam wniemczech gozej sie teras zyje bo musim Was
> golodubcow utrzymywac,nie dosc tego to byscie chcieli jeszcz
za
> darmo sie wepchac do EU.ja to bym Wam tak radzil sedzce lepie
w
> swoim kraju,i otpiepszcie sie od Niemiec,Francji i calego
> Zachodu..




Temat: Jak to było z Ciuchami przy Skaryszewskiej?
wszystkie warszawskie bazary zwane „tandetami” wywodzą się oczywiście z Placu
Kercelego zwanego pieszczotliwie Kiercelakiem. Tu handel trwał nieprzerwanie
całą okupacje i dopiero Powstanie Warszawskie skróciło jego żywot.
Pod koniec 1944 i na poczatku 1945 handel najwcześniej odrodził się na
wyzwolonych kawałkach miasta. Na Pradze był to słynny, nie mniej niż „Rózyc”
(nie znoszę tego określenia) główny bazar Nowej Pragi miedzy Stalową a
Konopacką tzw. bazar Pachulskiego i Domańskiego.

Na Grochowie oczywiście pl. Szembeka a na Mokotowie, gdzie spędziłem pierwsze
25 lat swojego zycia, najpierw „SzaberPlac” przy Puławskiej, miedzy Szustra
(ob. Dąbrowskiego) a Rózaną, a potem bazar „Morskie Oko” z parterowym domem
towarowym na rogu Dworkowej i „Zielona Budką” w poblizu.
Na wszystkich bazarach, oprócz bud i straganów trwał handel towarem rozłozonym
wprost na ziemi. Można tam było kupic rózne cuda typu szmelc np. narzedzia,
klucze, śruby, jakieś detale z branzy elektyrycznej etc. Były doniczki i wyroby
wiklinowe. Wszędzie trwał handel rózna drobnicą posciaganą przez szabrowników
z „Ziem Odzyskanych” a wśród tandety można było kupić prawdziwe dzieła sztuki i
rzemiosła, stare zegary, obrazy, porcelanę.
Tak też było na „Ciuchach” na Skaryszewskiej/Lubelskiej. Wszędzie handlowano
towarami które nadesłała „Ciocia UNRA” w tym używana odzieżą. Jeszcze pod
koniec lat 60 kupiłem sobie na Skaryszaku kurtkę wojskową z amerykańskiego
demobilu z naszywką Condor do której dorobiłem sobie guziki....z monet
jednocentowych oraz płaszcz z angielskiej wełny kroju reglan, w którym marzłem
zima jak cholera, ale za to, miał on po wewnetrznej stronie, tam gdzie zwykle
kieszeń, naszyta wielka metkę w kształcie flagi brytyjskiej, czym zadawałem
szyku wśród rówiesników.
Przed pierwszą w życiu wyprawa na zachód, na lewe zaproszenie, to na Skaryszaku
kupowałem zielone od cinkciarza, bo ojczyzna pozwalała mi wyjechać tylko z 4
dolarami w kieszeni.
Potem nastał Gierek i bazar zlikwidowano przenosząc go do Rembertowa, gdzie
rozkwitał poczatkowo ciesząc się ogromnym powodzeniem.




Temat: Kim byl naprawde Jacek Kuron?
Jesteś podła czy szalona z nienawiści?
Gość portalu: Viktoria napisał(a):
> Gdy to czytam rozumiem jakim KOMUNISTĄ był Kuroń, teraz nazywany przez
> OSZOŁOMÓW żydowskich z GW co nazywają Kuronia "dobrym człowiekiem".
> Ci w tej GW ładnie robią w "KONIA" polska publikę swoją PROPAGANDĄ.
> Kuroń - "dobry człowiek" - wg OSZUSTÓW z GW.

Do oszołomów żydowskich zaliczyłaś też z pewnością BP Dembowskiego. Swoim
pisaniem obrażasz wszystkich ludzi dobrej woli i nasz Kościół. Zastanów sie nad
swoimi słowami pisanymi dużą literą, czy to ty nie jesteś podła?

BP BRONISŁAW DEMBOWSKI: Przystałem na prośbę Fundacji im. Batorego, żeby
napisać coś do książki poświęconej Jackowi Kuroniowi – nie tyle o nim, ale do
tej książki – ponieważ Jacka Kuronia poznałem w Białołęce, gdy był internowany
i wiele godzin z nim wtedy rozmawiałem. Przekonałem się, że jest to człowiek,
który szuka dobra, który chce czynić dobrze, chce tworzyć dobro. I to jest
najważniejsze. On nie szuka swojego interesu, ani zaspokojenia swoich ambicji.
Był działaczem „czerwonego harcerstwa”, bo wierzył, że coś dobrego może zrobić
dla młodzieży, i z tego samego powodu, gdy zauważył, że nie bardzo może tam coś
dobrego robić, działaczem być przestał. Dlatego cieszę się bardzo, że „Tygodnik
Powszechny” honoruje go medalem św. Jerzego. Jest wart tego.
Bardzo spodobał mi się tytuł, użyty przez o. Jacka Salija: „To trudna sztuka
pięknie się różnić”. Oczywiście w poglądach na tematy dla mnie najważniejsze
różnimy się z Jackiem Kuroniem, ale mam ochotę mówić: jeszcze się różnimy.
Myślę, że jego rozumienie Ewangelii pogłębia się. W Białołęce ks. Jan Sikorski
zaproponował wszystkim internowanym, żeby podczas rekolekcji zajęli się
Kazaniem na Górze. W Wielki Poniedziałek – 5 rozdział Ewangelii wg św.
Mateusza, w Wielki Wtorek – 6 i w Wielką Środę – 7. I potem były niezmiernie
ciekawe rozmowy na temat Kazania na Górze, między innymi – o ile dobrze
pamiętam – też i z Jackiem.
I jeszcze jedno wspomnienie. W 1983 r. razem z Jackiem i Markiem Edelmanem
szedłem na czele nieformalnego pochodu w 40. rocznicę Powstania w warszawskim
Getcie. I to było też duże przeżycie. Wtedy wolno było tylko oficjalne,
zarejestrowane uroczystości obchodzić. Takich nieformalnych – nie. Wtedy też
tak jakoś bliżej spojrzałem na Jacka.

Link:
tygodnik.onet.pl/1629,1130977,1,dzial.html




Temat: harry1983, napisal: Dawniej, "za komuny"
"Nie chcemy i przez jakis czas nie bedziemy dyskutowac z Polska na jej zazalenia.
Polska powinna nam byc wdzieczna, za pozwolenie nasze utworzenia PRL-u.
(tez prawda jest, ze Powstanie Warszawskie wplynelo na pewne zamieszanie naszych
ustalen z Aliantami; Alianci ukazali nam historyczna nieprawidlowosc Polakow:
poniosa ofiary, lecz zniewolic sie nie dadza).

Nasza sowiecka wspanialomyslnoscia, obielismy niewydajna ekonomicznie Polske
naszym wspolnym braterskim programem gospodarczym. Wiem storimo, ze zarzucasz
nam, iz nawet w pierwszym okresie powstawania PRL-u skupowalismy polski wegiel
po cenach o wiele nizszych od cen swiatowych.
A co? Uwazasz, ze lepiej bylo ten wegiel sprzedawac zachodnim prowokatorom?
Przeciez za te pieniadze zniszczyliby takie charaktery jak Pstrowski!
Przodownicy pracy mogli zostac przodownikami, a nie jakies zaklamane zachodnie
biznesy."

"Wśród krajów, które mogą liczyć na zwrot zabytków, nie ma natomiast Polski.

Ministerstwo Kultury RP zidentyfikowało dotychczas dziesięć dzieł sztuki, które
zostały wywiezione po wojnie do ZSRR. Niektóre z nich to własność kościelna,
część należała do gdańskiego muzeum miejskiego. Wśród tych zabytków są m.in.
XVI-wieczna "Madonna Głogowska" Łukasza Cranacha Starszego (z kolegiaty w
Głogowie) oraz XV-wieczny niderlandzki "Dyptyk Winderfeldów" i XVII-wieczny
"Pejzaż leśny" Jana Breughla Starszego (z Muzeum Miejskiego w Gdańsku).

- Listę roszczeń zgłosiliśmy Rosjanom w 2004 r. Nie wiem nic o żadnej ich
odpowiedzi - mówi nam Maria Romanowska-Zadrożna z ministerstwa kultury. -"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2816516.html



Temat: Kim byl naprawde Jacek Kuron?
Za co kochamy Jacka Kuronia?
Czy wiesz, dlaczego Jacka szanują ludzi z róznych opcji politycznych a także
wierzący i niewierzący. Pewnie nie wiesz. Dlatego poczytaj sobie, poczytaj i
zastanów sie.

BP BRONISŁAW DEMBOWSKI: Przystałem na prośbę Fundacji im. Batorego, żeby
napisać coś do książki poświęconej Jackowi Kuroniowi – nie tyle o nim, ale do
tej książki – ponieważ Jacka Kuronia poznałem w Białołęce, gdy był internowany
i wiele godzin z nim wtedy rozmawiałem. Przekonałem się, że jest to człowiek,
który szuka dobra, który chce czynić dobrze, chce tworzyć dobro. I to jest
najważniejsze. On nie szuka swojego interesu, ani zaspokojenia swoich ambicji.
Był działaczem „czerwonego harcerstwa”, bo wierzył, że coś dobrego może zrobić
dla młodzieży, i z tego samego powodu, gdy zauważył, że nie bardzo może tam coś
dobrego robić, działaczem być przestał. Dlatego cieszę się bardzo, że „Tygodnik
Powszechny” honoruje go medalem św. Jerzego. Jest wart tego.
Bardzo spodobał mi się tytuł, użyty przez o. Jacka Salija: „To trudna sztuka
pięknie się różnić”. Oczywiście w poglądach na tematy dla mnie najważniejsze
różnimy się z Jackiem Kuroniem, ale mam ochotę mówić: jeszcze się różnimy.
Myślę, że jego rozumienie Ewangelii pogłębia się. W Białołęce ks. Jan Sikorski
zaproponował wszystkim internowanym, żeby podczas rekolekcji zajęli się
Kazaniem na Górze. W Wielki Poniedziałek – 5 rozdział Ewangelii wg św.
Mateusza, w Wielki Wtorek – 6 i w Wielką Środę – 7. I potem były niezmiernie
ciekawe rozmowy na temat Kazania na Górze, między innymi – o ile dobrze
pamiętam – też i z Jackiem.
I jeszcze jedno wspomnienie. W 1983 r. razem z Jackiem i Markiem Edelmanem
szedłem na czele nieformalnego pochodu w 40. rocznicę Powstania w warszawskim
Getcie. I to było też duże przeżycie. Wtedy wolno było tylko oficjalne,
zarejestrowane uroczystości obchodzić. Takich nieformalnych – nie. Wtedy też
tak jakoś bliżej spojrzałem na Jacka.

Link:
tygodnik.onet.pl/1629,1130977,1,dzial.html




Temat: Rozmaitosci, ciekawostki, dowcipy i anegdoty...
Jean Cocteau
Wizyta Jeana Cocteau w Warszawie. Wieczór autorski w Teatrze Żydowskim.
Zapamiętałem tylko rękawy od koszuli wykończone koronką i ciemny obcisły żakiet
z weluru. Całe high society podniecone zaprasza go na kolacje. Do kogo? Tylko
do Leszka Zahorskiego, który po powstaniu warszawskim znalazł się we Francji,
tam poznał żonę Francuzkę.
A więc kolacja u Leszka. Bardzo wyselekcjonowani goście, prominenci kultury.
Wśród nich wzięty podówczas felietonista tygodników kulturalnych. Rozmowy na
najwyższym szczeblu intelektualnym - teoria sztuki, estetyki i filozofii…
Namaszczony i uwznioślony felietonista wraca do domu taksówką marki Warszawa ze
Starego Miasta w rejony placu Na Rozdrożu.
Nagle przed lokalem Paradis, później Melodia, czerwone latarki milicji.
Mordobicie i awantura. Taksówka zostaje zarekwirowana dla stróżów porządku
publicznego, którzy wyciągają z lokalu pijanych, pokrwawionych osobników i
ładują wszystkich do wnętrza warszawy.
Na niewysokiego wzrostem felietonistę siada dwumetrowy sierżant milicji i
rozkazuje kierowcy: "Do komendy na Wilczą". Tam przed komisariatem czeka już na
pasożytów ścieżka zdrowia.
Są kolejno wyciągani i pałowani. Tłumaczenie, że Jean Cocteau… kolacja,
dyskusja o impresjonizmie… nie pomaga. Wyszedł z komendy nad ranem i już nie
brał taksówki.
Co pewien czas, kiedy zaglądam na półkę z koszulami, sięgam po identyczną, jaką
miał Cocteau, z rękawami w koronkach. Dostałem ją od pewnego amerykańskiego
impresaria na festiwalu w Sopocie. On podobno otrzymał ją od Franka Sinatry.
Nigdy nie odważyłem się jej założyć. Leży na półce od kilkunastu lat,
przekładana z miejsca na miejsce, brudzi się, sam oddaję ją co pewien czas do
pralni, gdzie krochmalą ją i z trudem rozprasowują koronki.
Przypomina mi zawsze smutnego pana z wielkim orlim nosem, w welurowym ciemnym
żakiecie. I brutalnie śmieszną scenę spod knajpy obok byłego KC.
Tam też kiedyś nad ranem uprzejmi milicjanci oferowali się podwieźć Zosię
Czerwińską milicyjną nyską do domu.
Wsiadła.
Samochód nie rusza.
- Przepraszam, że czekamy tak długo, ale babce klozetowej gdzieś kabura od
pistoletu się zapodziała - mówi sierżant.
J.Gruza




Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 111 wyników • 1, 2, 3